

Z impetem w to spotkanie weszli gospodarze. Już w 12. minucie po świetnej akcji zespołowej piłkę do siatki Arki skierował Robert Pich. Kilka chwil później Słowak podwyższył rezultat z bliskiej odległości. Pod koniec pierwszej połowy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Adam Deja.
Po zmianie stron na listę strzelców wpisał się najskuteczniejszy Polak bieżących rozgrywek - Marcin Robak. Na domiar złego dla gości kropkę nad "i" postawił kapitan Śląska wykańczając dośrodkowanie kolegi z zespołu. Obie ekipy miały zapewnione utrzymanie przed ostatnią kolejką, a wygrana pozwoliła graczom z Wrocławia wyprzedzić w tabeli bezpośrednich rywali.