

Mecz derbowy to idealny czas na przełamanie. Tak było w przypadku Erika Expósito, który zdobył hat-tricka. Najpierw uderzył głową, a futbolówka wpadła za kołnierz Konrada Forenca, później Robert Pich wykorzystał zamieszanie w polu karnym, podał do Hiszpana, a ten do przerwy miał już dublet.
Międzyczasie sędzia wskazał na wapno dla gości. Pewnym egzekutorem z linii 11 metrów okazał się Filip Starzyński. Jeszcze w doliczonym czasie pierwszej części Bartosz Kopacz doprowadził do wyrównania. Po zmianie stron po trafieniu dołożyli Sasa Zivec, Dino Stiglec, Bartosz Slisz oraz Erik Expósito, a obie ekipy podzieliły się punktami.