

Od prowadzenia mogli zacząć goście, gdy w 18. minucie strzelał Michal Papadopulos. Piłka po jego uderzeniu trafiła jednak w poprzeczkę. Wrocławianie zaatakowali groźniej po upływie pół godziny gry. Mateusz Cholewiak podał w pole karne do Roberta Picha, a temu udało się pokonać bramkarza. Gola na 2:0 dorzucił w 42. minucie Marcin Robak, dostawiając nogę po podaniu Daniela Łuczaka. Tuż przed przerwą Jakuba Słowika znów uratowała poprzeczka, tym razem po kopnięciu Aleksandara Sedlara.
Wobec wyników na pozostałych stadionach sytuacja Piasta skomplikowała się. Gliwiczanie zabrali się więc za odrabianie i w 66. minucie Sasa Zivec zdobył bramkę kontaktową. Celu jednak nie osiągnęli, a na domiar złego krótko przed końcem Robert Pich trafił na 3:1 dla Śląska. Oznacza to, że kwestia utrzymania klubu z Gliwic rozstrzygnie się w ostatniej kolejce.
ŚLĄSK WROCŁAW 3:1 PIAST GLIWICE