

Ze względu na dzień Wszystkich Świętych, przypadający w piątek, kolejka numer czternaście w sezonie 2024/2025 rozpocznie się wyjątkowo w sobotę. Dziś zaplanowano trzy spotkania: Raków Częstochowa - Stal Mielec, Motor Lublin - Pogoń Szczecin i Puszcza Niepołomice - Lech Poznań.
Po pięciu kolejnych zwycięstwach zakusy Rakowa Częstochowa zostały nieco zastopowane. Zawodnicy Marka Papszuna zakończyli bowiem rywalizację ze Śląskiem Wrocław remisem 0:0. Na plus dla nich można zapisać fakt, że już po raz dziewiąty w tym sezonie nie stracili gola. Z tak szczelną obroną nie dziwi, iż każdy mecz, w którym zdobywali przynajmniej jedną bramkę, kończyli z pełną pulą. Teraz Kacper Trelowski wraz z kolegami z defensywy będzie musiał stawić czoła całkiem nieźle funkcjonującemu atakowi Stali Mielec, przynajmniej w zakresie "działu kreacji". W trzech z czterech ostatnich spotkań oddawał bowiem przynajmniej dwadzieścia prób, w tym osiem celnych. Ma w ogóle - ex aequo z Cracovią - najwięcej meczów z minimum dwudziestoma strzałami (po 4). Jeśli chodzi o skuteczność - tu Biało-Niebiescy wypadają gorzej. Teraz zaś będą musieli zastąpić autora połowy z sześciu ostatnich bramek - Piotra Wlazłę. Doświadczony pomocnik pauzuje za czerwoną kartkę.
CZY WIESZ, ŻE...
Ivan Lopez strzelił 6 goli w swoich 6 meczach ze Stalą Mielec w Ekstraklasie
4 ostatnie asysty w Stali Mielec: 2x Krystian Getinger (na 1:1 z Górnikiem Zabrze, na 1:2 ze Śląskiem Wrocław), 2x Matthew Guillaumier (na 1:1 z Lechią, na 2:1 z Zagłębiem) 2 pozostałe gole w tym czasie – 1x rzut karny, 1x bez asysty
Więcej informacji: tutaj
Remisy to rzadcy goście w rejestrze spotkań obu zespołów. Pogoń Szczecin już w jedenastu kolejnych meczach nie zanotowała takiego rezultatu, gromadząc sześć zwycięstw i pięć porażek. W dziewięciu ostatnich spotkaniach przeplatała takie wyniki naprzemiennie. Ta dychotomia związana jest oczywiście z potężną różnicą między spotkaniami w roli gospodarzy (jedyna drużyna z kompletem punktów) i gości (bez zwycięstwa, jeden punkt zdobyty) u Portowców. Motor Lublin natomiast w ośmiu ostatnich starciach nie zanotował remisu (3 zwycięstwa, 5 porażek). U lublinian strach w ogóle otworzyć wynik spotkań. W czterech poprzednich meczach tej ekipy zespół, który strzelał gola na 1:0 - ostatecznie przegrywał (2x 2:1 dla Motoru Lublin, 4:3 dla Widzewa Łódź i 6:2 dla Cracovii). Trzy ostatnie potyczki Portowców rozstrzygnęły się z kolei jednym golem, zawsze strzelonym po 80. minucie.
CZY WIESZ, ŻE...
5 ostatnich goli Motoru Lublin strzeliło 5 Polaków (Piotr Ceglarz – Sebastian Rudol - Kacper Wełniak - Paweł Stolarski – Mathieu Scalet)
9 ostatnich goli strzelonych przez Pogoń Szczecin: 4x Efthymis Koulouris, 3x Alexander Gorgon, 2x inni zawodnicy
Więcej informacji: tutaj
Te dwie drużyny spoglądają na siebie z dwóch krańcowo różnych biegunów tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Puszcza Niepołomice wespół ze Śląskiem Wrocław ma najmniej zwycięstw w tym sezonie (po 1). Za nimi najgorsza seria w historii ich występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym - pięciu porażek z rzędu (bilans bramkowy - 2:14). Ta niemoc zepchnęła ją ostatecznie na pozycję outsidera. Tymczasem Lech Poznań to pierwsza ekipa z dwucyfrową liczbą wygranych po trzynastu pierwszych meczach sezonu od Wisły Kraków 2009/2010. W dziewięciu poprzednich potyczkach, aż osiem razy zapisał na swym koncie pełną pulę. Posiada też najlepszy wynik spotkań bez porażki w trwającej kampanii (11, tyle samo: Raków Częstochowa). Dzięki temu przewodzi klasyfikacji rozgrywek z dorobkiem 31 punktów (w tym 28 w 11 ostatnich spotkaniach = 84,8%). To zresztą także najlepszy wynik od Białej Gwiazdy sprzed piętnastu.
CZY WIESZ, ŻE...
Michalis Kosidis miał udział przy 4 z 6 ostatnich goli Puszczy Niepołomice (3x gol, 1x asysta)
Lech Poznań w 11 z 13 meczów w tym sezonie strzelał gola na 1:0
Więcej informacji: tutaj