

Gdy poprzedni raz klub w Ekstraklasie prowadził tak młody trener z zagranicy, Goncalo Feio miał czternaście lat. Dwie dekady po debiucie 33-letnie Pavla Malury w Pogoni Szczecin, Legia Warszawa postawiła na szkoleniowca urodzonego w 1990 roku.
Goncalo Feio wrócił do Legii Warszawa po niecałych dziesięciu latach. Pracę w Polsce zaczynał jako analityk i trener klubowej akademii, a w sezonie 2023/24 otrzymał szansę debiutu jako pierwszy szkoleniowiec drużyny na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Rywalizacja z Rakowem Częstochowa w 28. kolejce była wyjątkowa nie tylko ze względu na przeszłość Portugalczyka (pracował jako asystent w zespole aktualnego mistrza w Polski w latach 2020-2022), ale też z powodu jego metryki. Poprzednim tak młodym obcokrajowcem, który prowadził klub w Ekstraklasie był Pavel Malura (Pogoń Szczecin). W momencie debiutu, w starciu z Legią Warszawa w kampanii 2004/2005, czeski trener miał 33 lata i 221 dni. Goncalo Feio, od najmłodszego szkoleniowca z zagranicy w XXI wieku, podczas swojego pierwszego meczu, był starszy o 225 dni. Trzecim najmłodszym w tym okresie był Bartosch Gaul, który miał niecałe 35 lat, zaczynając pracę w Górniku Zabrze.