

Przedostatnią kolejkę sezonu 2020/2021 rozpocznie starcie Górnika Zabrze i Jagiellonii Białystok. Obecnie dzieli je zaledwie jeden punkt, ale wiadomo, że rozgrywki zakończą maksymalnie w okolicach środka tabeli. W drugiej parze KGHM Zagłębie Lubin, walczące o prawo gry w europejs
GÓRNIK ZABRZE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
To nie jest najlepszy okres obu zespołów w lidze. Górnik Zabrze w tym momencie zmaga się z najdłuższymi seriami w stawce zarówno pod względem porażek (3), jak i spotkań bez wygranej (7). W sześciu ostatnich starciach jego cały dorobek punktowy to... pula za pojedynczy remis (ze Śląskiem Wrocław). W całym 2021 roku nie ma drużyny z gorszym rezultatem niż ekipa Marcina Brosza (10 punktów). Dumie Podlasia idzie nieznacznie lepiej. Wygranej nie zanotowała od czterech spotkań, ale przynajmniej w tym czasie trzykrotnie zremisowała. Duet, który otworzy zmagania 29. kolejki ma już tylko iluzoryczne szanse na wskoczenie do górnej połowy tabeli, nie mówiąc o jeszcze wyższych celach. Pewien komfort obu szkoleniowcom daje za to sytuacja za ich plecami. Drużyny te bowiem zapewniły sobie utrzymanie w lidze.
Szczególnie słabo wypada ostatnio w ich wydaniu ofensywa. Górnik nie pokonał bramkarzy rywali już w trzech meczach z rzędu. Przez to spadł na ostatnie miejsce pod względem liczby strzelonych goli (27, tyle samo: Cracovia). Jaga natomiast nie potrafiła uzyskać trafienia w obu ostatnich kolejkach. To nawet dziwne, że te zespoły dotknęły takie kryzysy. Oba mają wszak w swoich szeregach zawodników z dwucyfrowym dorobkiem snajperskim. Jesus Jimenez zdobył dziesięć bramek, a zarazem jest najaktywniejszym graczem pod bramką rywala w stawce (85 oddanych strzałów). Jesus Imaz natomiast pełni rolę wicelidera w klasyfikacji kanadyjskiej z jedenastoma trafieniami i pięcioma asystami. Tylko ci dwaj imiennicy z Hiszpanii oraz Flavio Paixao osiągnęli pułap dziesięciu goli, zarówno w edycji 2019/2020, jak i 2020/2021.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Rywale zmarnowali 3 ostatnie rzuty karne przeciwko Górnikowi Zabrze
- Jagiellonia Białystok wykonywała najmniej rzutów karnych w tym sezonie (2)
- W 5 ostatnich meczach między nimi w Zabrzu zwycięzca zdobywał 3 bramki
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - POGOŃ SZCZECIN
Pogoń Szczecin jest już pewna podium w sezonie 2020/2021. Może jednak jeszcze wyrównać swoje rekordowe osiągnięcie w historii występów, zdobywając wicemistrzostwo Polski. Obecnie plasuje się na trzecim miejscu z dwoma punktami straty do poprzedzającego ją Rakowa Częstochowa. Wobec bezpośredniego spotkania między tymi dwiema drużynami w finałowej kolejce, Portowcy mają jednak jeszcze wszystko w swoich rękach. Jeśli zdobędą komplet punktów w dwóch ostatnich potyczkach rozgrywek, na pewno skończą zmagania tylko za plecami Legii Warszawa. Przy każdym innym scenariuszu uzależnieni będą od poczynań rywala spod Jasnej Góry.
Portowcy są natomiast już teraz pewni, że wygrają klasyfikację pod względem liczby czystych kont. Jeśli Dante Stipica nie straci gola także dziś przeciwko Miedziowym i w niedzielę z Rakowem, to nawet wyrównają rekord Legii Warszawa z edycji 2005/2006 (19 czystych kont w 30 kolejkach). W piątek jednak będą musieli przeciwstawić się całkiem solidnej ofensywie. Najbliższy rywal w trzech ostatnich starciach na swoim obiekcie odprawiał bowiem przyjezdne drużyny zawsze z bagażem minimum dwóch goli, łącznie trafiając w tym czasie ośmiokrotnie.
WARTO WIEDZIEĆ:
- KGHM Zagłębie Lubin ma najwięcej goli strzelonych po rzutach rożnych (11)
- Pogoń Szczecin ma najwięcej meczów ze strzelonym golem (24)
- Pogoń Szczecin wygrała 3 ostatnie mecze z KGHM Zagłębiem w Lubinie
