

W pierwszej odsłonie golkiper "Pasów" popisał się klasą zwłaszcza w pojedynku oko w oko z Maciejem Jankowskim. Gdy już wydawało się, że napastnik mielczan musi z bliska zapakować piłkę do siatki, to zawodnik krakowskiej zespołu uniemożliwił mu to w znakomity sposób.
Po zmianie stron boiska szybko natomiast kunsztem wykazał się Strączek. Czujność bramkarza beniaminka sprawiła, że goście z Małopolski nie zdołali odnieść pierwszego zwycięstwa w 2021 roku. Ale punkt mogą docenić, a zwłaszcza, że ich poprzeczkę mocnym strzałem obił gracz Stali, Petteri Forsell.
Stal Mielec - Cracovia 0:0