
01.07.2026
Ekstraklasa

Nieoczekiwanie na prowadzenie wyszli gospodarze w 23. minucie. Forsell zagrał piłkę w pole karne z linii bocznej, De Amo przedłużył podanie, a piłkę głową do siatki skierował Marcin Flis. Pogoń próbowała odrobić straty, lecz na przeszkodzie stawali albo zawodnicy Stali albo Portowcy byli nieskuteczni.
Druga odsłona należała do bramkarzy. Rafał Strączek bronił swojej ekipy przed stratą chociażby punkty, z kolei Dante Stipica nie pozwolił na podwyższenie rezultatu. Ostatecznie utrzymał się wynik z pierwszej odsłony, a Stal goni resztę stawki w ligowej tabeli.
PGE FKS STAL MIELEC 1:0 POGOŃ SZCZECIN
FLIS 23’