
01.07.2026
Ekstraklasa

W pierwszej odsłonie byliśmy świadkami jednego trafienia. Uzyskali je mielczanie, a konkretniej rzecz ujmując Aleksandyr Kolew. Bułgar oddał fantastyczny, niesygnalizowany strzał z dystansu, a piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i ugrzęzła w bramce.
Tuż po zmianie stron boiska świetną główką wyrównał czeski napastnik krakowian, Jan Kliment. Szybką ripostą popisał się jednak Mateusz Mak. Gracz Stali pokonał debiutującej w Wiśle Pawła Kieszka i ustalił wynik pojedynku na 2:1.
Stal Mielec - Wisła Kraków 2:1 (1:0)
Bramki: Kolew 42', Mak 52' - Kliment 47'