

Stal Mielec wygrała u siebie 3:1 (1:1) z Jagiellonią Białystok i przynajmniej na chwilę opuściła ostatnie miejsce w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Ozdobą spotkania było jednak trafienie gości w postaci przepięknego strzału z dystansu Przemysława Mystkowskiego.
Zespół z Podkarpacia trafił do siatki już w 4. minucie. Pod bramką przyjezdnych doskonale odnalazł się Marcin Fils. Już 120 sekund później jednak Przemysław Mystkowski pokusił się o prawdziwą bombę sprzed pola karnego mielczan. Futbolówka "zerwała pajęczynkę" w samym górnym narożniku bramki gospodarzy i ekipa z Podlasia szybko doprowadziła do remisu.
Druga odsłona należała jednak do beniaminka. Najpierw centrę zdołał wykończyć trafieniem Grzegorz Tomasiewicz, zaś już w doliczonym czasie gry kropkę nad "i" w kwestii triumfu Stali postawił Łukasz Zjawiński. Drużyna z Mielca zgarnęła komplet punktów.
Stal Mielec - Jagiellonia Białystok 3:1 (1:1)
Bramki: Fils 4', Tomasiewicz 66', Zjawiński 90+1' - Mystkowski 6'