

W sobotę w LOTTO Ekstraklasie jako trener zadebiutuje Litwin Valdas Ivanauskas - nowy szkoleniowiec Zagłębia Sosnowiec. Jego klub podejmie Miedź Legnicę. Do tego dochodzą starcia Śląska Wrocław z Arką Gdynia oraz Lecha Poznań z Koroną Kielce.
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC - MIEDŹ LEGNICA
Mecz dwójki beniaminków tego sezonu, ale jednocześnie dwóch drużyn w których spotkaniach padło najwięcej goli w bieżących rozgrywkach. Starcia klubu znad Brynicy przyniosły już 39 bramek. W potyczkach Miedzianki odnotowano zaledwie cztery trafienia mniej. Średnia goli na spotkanie wynosi więc w przypadku obu klubów odpowiednio: 3,55 oraz 3,18 gola.
Oba też w siedmiu ostatnich swych starciach trafiały co najmniej jeden raz. Dla Zagłębia Sosnowiec to najdłuższa seria w Ekstraklasie od okresu przedzielonego spadkiem, między kwietniem 1986, a sierpniem 1989 roku. Wtedy piłkarze tego klubu trafiali do siatek rywali w ośmiu kolejnych kolejkach. Miedź z kolei jak na razie tylko w jednym meczu nie potrafiła ani razu pokonać bramkarza przeciwników.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W 10 z 11 meczów Zagłębia Sosnowiec w tym sezonie padały co najmniej 3 gole
- W 10 ostatnich meczach Miedzi Legnica zawsze padały co najmniej 2 gole
- Obie drużyny strzeliły w tym sezonie tyle samo goli (po 15)
ŚLĄSK WROCŁAW - ARKA GDYNIA
Jedyny remis między tymi drużynami, który został odnotowany we Wrocławiu w Ekstraklasie padł w sezonie 1974/1975 - w ich pierwszym starciu w stolicy Dolnego Śląska. Od tego czasu dwanaście kolejnych spotkań kończyło się zwycięstwem jednej z tych drużyn. Pięć razy częściej - gospodarzy (10-2). W tym sezonie ogółem zaś mają po trzy wygrane.
W tym sezonie Arka Gdynia traci zaledwie 0,83 gola/mecz wyjazdowy. Będzie musiała jednak poradzić sobie teraz ze współliderem klasyfikacji strzelców - Marcinem Robakiem. W dodatku zawodnik ten przewodzi też pod względem liczby goli strzelonych w bieżącym roku (16).
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Śląsk Wrocław ma najwięcej goli strzelonych przez Polaków w tym sezonie (13)
- Arka Gdynia ma najwięcej remisów wyjazdowych w tym sezonie (3, tyle samo - Korona Kielce)
- We wszystkich meczach między tymi drużynami we Wrocławiu padały bramki
LECH POZNAŃ - KORONA KIELCE
Na stadionie Kolejorza padło w tym roku najwięcej goli. Średnio jeden mecz przy Bułgarskiej przynosi 3,43 trafienia, łącznie zaś suma ta wynosi 48 bramek. W dwudziestu trzech ostatnich spotkaniach tu rozgrywanych zawsze minimum jeden zawodnik potrafił trafić do siatki przeciwników.
To właśnie na tym obiekcie jednak - choć jeszcze przed przebudową - Korona Kielce wywalczyła swoje pierwsze punkty wyjazdowe w historii występów w Ekstraklasie. Stało się tak dzięki remisowi 0:0 w sezonie 2005/2006.
To spotkanie będzie jednak podróżą sentymentalną również dla trenera Lecha Poznań - Ivana Djurdjevicia. Przeciwko Koronie rozegrał on wszak swój ostatni mecz w Ekstraklasie. Stało się to 2 czerwca 2013 roku w 30. kolejce. Spotkanie to uświetnił bramką.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Christian Gytkjaer strzelał gole w każdym z trzech ostatnich meczów Lecha u siebie
- Matej Pucko strzelał gole w każdym z trzech ostatnich meczów Korony Kielce
- Obie drużyny mają tyle samo zwycięstw w tym sezonie (po 5)