

Piątek rozpoczyna piętnastą kolejkę, co oznacza wejście w półmetek rundy zasadniczej w sezonie 2019/2020. W niedzielę już wszystkie drużyny będą mieć na koncie jedną potyczkę z każdym z rywali. Dziś jako pierwsze do tego grona wejdą ŁKS Łódź, Śląsk Wrocław, Piast Gliwice i Jagiel
ŁKS ŁÓDŹ - ŚLĄSK WROCŁAW
Piętnastą kolejkę rozpoczną dwie drużyny z przeciwnych krańców klasyfikacji pod względem liczby poniesionych porażek. ŁKS Łódź wraz z Wisłą Kraków i Koroną Kielce najczęściej w tym sezonie kończy spotkania bez zdobyczy punktowej (9). Śląsk Wrocław z kolei tylko dwa razy oddał swym rywalom pełną pulę, co stanowi najlepszy wynik w całej stawce. Do tego ekipa Vitezslava Lavicki jak na razie straciła najmniej bramek poza swoim obiektem (4). Tymczasem przyjdzie jej się zmierzyć z drużyną, która posiada najgorszy wynik w tym elemencie na własnym boisku (11).
Śląsk zgromadził także już dwa razy więcej zwycięstw niż Rycerze Wiosny w obecnych rozgrywkach (6-3). Również w bezpośrednich starciach w Ekstraklasie przewaga jest po jego stronie (21-19). Wrocławianie pokonali ŁKS w każdym z trzech poprzednich starć między nimi w najwyższej lidze i strzelali im co najmniej dwa gole. W czterech ostatnich potyczkach z łódzką drużyną stracili zaś w sumie tylko jednego gola, ani razu nie ponosząc porażki.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Dani Ramirez (ŁKS Łódź) oddał najwięcej strzałów w tym sezonie (60)
- Śląsk Wrocław ma najwięcej goli strzelonych po strzałach spoza pola karnego (6)
- Mecz drużyn w których meczach padło najwięcej goli po strzałach spoza pola karnego (7-9)
PIAST GLIWICE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Najlepsza defensywa sezonu w starciu z najlepszą ofensywą. To pierwsze miano należy się bowiem Piastowi Gliwice, dziś legitymującemu się zaledwie dziesięcioma straconymi golami. Rywale są zatem w stanie pokonać go zaledwie co 126 minut. Uczyniła to w ogóle zaledwie połowa z zespołów z którymi się dotąd mierzył mistrz Polski (7 z 14). To także najlepszy wynik w stawce. Na jego boisku wynik wygląda jeszcze lepiej. Tu przeciwnicy zdobyli ledwie cztery bramki. Są więc w stanie wpisać się na listę strzelców zaledwie co 157,5 minut gry! Nic zatem dziwnego, że ekipa Waldemara Fornalika u siebie przegrała tylko jeden z 24 ostatnich meczów!
Teraz jednak przyjdzie im stawić czoła ekipie z największą liczbą strzelonych goli (24, tyle samo: Lech Poznań) i największą liczbą meczów z co najmniej dwoma trafieniami (8, tyle samo: KGHM Zagłębie Lubin). Jako jedna z dwóch ekip Jagiellonia Białystok pokonywała bramkarzy w każdym starciu wyjazdowym. Takie harce w ofensywie to głównie zasługa Jesusa Imaza i Patryka Klimala. Łącznie trafili oni już czternaście razy. Dzięki temu są najskuteczniejszym duetem klubowym w tej odsłonie ligi. Pierwszy przewodzi klasyfikacji snajperskiej (8 goli, tyle samo: Christian Gytkjaer i Jarosław Niezgoda) oraz klasyfikacji kanadyjskiej (10 punktów, tyle samo: Darko Jevtić). Drugi jest najlepszy w zestawieniu młodzieżowców pod względem liczby zdobytych bramek. Ponadto został pierwszym graczem z kategorii wiekowej U-21 z trzema kolejkami z rzędu z trafieniem na koncie od Krzysztofa Piątka i Dawida Kownackiego w lutym 2017 roku.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Piast Gliwice w I połowach stracił tylko 2 bramki (najmniej w lidze)
- Jagiellonia Białystok poniosła najmniej porażek wyjazdowych w tym sezonie (1, tyle samo: Pogoń Szczecin)
- Obie drużyny mają tyle samo meczów bez porażki w tym sezonie (po 11)
