

Czwórka uczestników piątkowych meczów 23. kolejki całkiem dobrze wygląda z tyłu na początku 2024 roku. Cracovia i Warta Poznań straciły po jednym golu, Piast Gliwice ma najwięcej czystych kont w całej edycji, a Ruch Chorzów od startu wiosny w żadnym starciu nie zainkasował więcej
Pod względem obrony obie drużyny całkiem udanie weszły w 2024 rok. Obie straciły bowiem zaledwie po jednym golu. Cracovia skutecznie broni dostępu do swej "szesnastki". Żadnego celnego strzału z tego rejonu boiska nie udało się oddać Piastowi Gliwice (0:0) ani Radomiakowi Radom (6:0). Jedynie trzykrotnie w tym okresie dokonało tego KGHM Zagłębie Lubin (1:1). Łączna liczba prób zaskoczenia w polu karnym golkipera krakowskiej ekipy przez graczy tej trójki konkurentów wynosi dziesięć, czyli średnio zaledwie raz na 27 minut. Warta Poznań natomiast po triumfie nad mistrzem Polski Rakowem Częstochowa (2:1), w dwóch następnych potyczkach - z Ruchem Chorzów i Radomiakiem Radom - dopisywała do swojego konta bezbramkowe remisy. Skuteczność bramkarzy tych ekip, Sebastiana Madejskiego i Jędrzeja Grobelnego, wynosiła w minionym miesiącu odpowiednio: 83,3% i 91,7%.
Obie drużyny w 2024 roku mają więc po jednym straconym golu oraz po pięć zdobytych punktów. Rozjazd w bilansie bramkowym jest już jednak olbrzymi. Cracovia legitymuje się bowiem wynikiem 7:1 przy 2:1 Warciarzy! Pasy "nabiły" sobie swój trzos przede wszystkim triumfem 6:0 nad Radomiakiem Radom. Dołączając do tego ostatnie starcie przed przerwą zimową ich wynik na swoim boisku to 8:0 w dwóch meczach. Sam Benjamin Kallman zdobył cztery bramki i miał dwie asysty w czterech ostatnich meczach na własnym terenie. Warta w ofensywie jest jednak wyraźnie na razie słabsza niż w tylnych formacjach. W dwóch ostatnich meczach oddała jeden celny strzał. Łącznie w 2024 roku wykonywała zaś zaledwie dwa rzuty rożne. Nadzieja? Chyba przede wszystkim Kajetan Szmyt - autor największej liczby goli strzelonych prawą nogą (7, tyle samo: Daniel Szczepan).
WARTO WIEDZIEĆ:
Cracovia średnio 2,14 gola strzelonego w 7 ostatnich meczach (15 goli)
Warta Poznań - 1 porażka w 7 ostatnich meczach wyjazdowych (2 zwycięstwa, 4 remisy)
Więcej informacji: tutaj
Derbowe mecze nieraz przybierają nazwy, które z czasem stają się ich wizytówką, jak Derby della Madonnina w Mediolanie, Old Firm Derby w Glasgow, El Classico między FC Barceloną, a Realem Madryt, Superclassico w Buenos Aires, czy Wieczne Derby w Belgradzie. Starcia Ruchu Chorzów i Piasta Gliwice, dwóch sąsiadów z aglomeracji śląskiej jeszcze nie dorobiły się swojej etykiety. Za ten sezon śmiało mogą kandydować do miana "Remisowych Derbów". W 6. kolejce w rywalizacji między nimi żadna z ekip nie zdobyła bramek. Dla Niebieskich to jedno z dwunastu spotkań bez wyłonionego zwycięzcy. Gliwiczanie jednak jeszcze przebijają ten rezultat - zgromadzili bowiem aż trzynaście takich starć. Właśnie te dwie ekipy najczęściej remisują w bieżących rozgrywkach. Tylko im zdarza się to częściej niż w co drugim spotkaniu (52,2% i 56,5%). W dodatku Ruch ma najwięcej remisów jako gospodarz (6), a Piast jako gość (8).
Zespół Aleksandara Vukovicia naprawdę bardzo solidnie prezentuje się pod względem skuteczności defensywy. Jest jedną z dwóch drużyn, która traci gola średnio niż raz na 90 minut gry (95,3 minuty). Wespół ze Śląskiem Wrocław plasuje się też na pierwszym miejscu w liczbie spotkań z czystym kontem (9, czyli 42,9% rozegranych). Sam Karol Szymański grał w pięciu pełnych meczach i w czterech z nich nie przepuścił gola. Doliczając kwadrans przerwanego starcia z Puszczą Niepołomice ma wynik gola wpuszczonego co 155 minut gry. Ruch jednak zaczął powoli równać do lokalnego rywala w tym elemencie. Odkąd ster zespołu objął Janusz Niedźwiedź przeciwnicy oddali zaledwie 27 strzałów na bramkę Niebieskich, w tym zaledwie 5 celnych. W dwóch poprzednich starciach chorzowianie poblokowali po 6 prób (czyli 12 z 19 wykonanych ogółem). Nowy bramkarz Ruchu, czyli Dante Stipica, w żadnym ze swych sześciu ostatnich meczów nie wpuścił do siatki więcej niż jednego gola (razem: 3 + 3 razy czyste konto).
WARTO WIEDZIEĆ:
Daniel Szczepan - najwięcej goli strzelonych prawą nogą (7, tyle samo: Kajetan Szmyt)
Piast Gliwice w 6 ostatnich meczach z Ruchem Chorzów w Ekstraklasie stracił łącznie 1 gola
Więcej informacji: tutaj