

Zakończyła się faza grupowa Ligi Narodów UEFA 2022/2023. Z reprezentacji do których powołani byli teraz zawodnicy z PKO Bank Polski Ekstraklasy w najbardziej prestiżowej Dywizji A utrzymanie wywalczyła Polska (Mateusz Łęgowski, Michał Skóraś, rezerwowy - Kamil Grosicki). Z Dywizji B awans przypadł w udziale Serbom (rezerwowy - Filip Mladenović). Na kolejną edycję zostają w niej zaś: Czarnogóra (Sasa Balić), Islandia (Daniel Leo Gretarsson), Finlandia (Richard Jensen, Benjamin Kallman, Robert Ivanov), a także Słowenia (rezerwowy - Luka Zahović). Relegacja spotkała zaś Armenię (Wahan Biczachczjan), Rumunię (Deian Sorescu) i Szwecję (Mikael Ishak, Jesper Karlstrom). Z Dywizji C szczebel wyżej awansowały Gruzja (Nika Kwekweskiri, Heorhij Citaiszwili, Otar Kakabadze, rezerwowy - Guram Giorbelidze) i Grecja (rezerwowy - Giannis Papanikolaou), utrzymały się Azerbejdżan (rezerwowy - Anton Krywociuk), Kosowo (Florian Loshaj) i Słowacja (Kristian Vallo, Adam Zrelak, Lubomir Satka, rezerwowy - Frantisek Plach), a w barażach o utrzymanie powalczy Litwa (Fedor Cernych, Dominykas Barauskas). Wreszcie - z Dywizji D wydostały się Estonia (Bogdan Vastsuk, Rauno Sappinen) oraz Łotwa (Kristers Tobers, Vladislavs Gutkovskis). Jedyny kadrowicz spoza Europy, Angelo Henriquez, zagrał z kolei w spotkaniu towarzyskim Chile z Katarem (2:2).
KOMPLETY
Spośród nich komplet możliwych minut w barwach swojej drużyny narodowej zagrało w sumie aż ośmiu zawodników, czyli 25% powołanych. Dokonał tego Litwin Fedor Cernych, zaliczając przy okazji swój 77. i 78. występ w kadrze. To nadal daje mu miejsce w czołowej "piątce" drużyny z tego nadbałtyckiego kraju. W pełnym wymiarze w dwóch starciach zagrali też: Słowak Lubomir Satka, Łotysze Vladislavs Gutkovskis i Kristers Tobers, Gruzini Otar Kakabadze i Nika Kwekweskiri, a także Finowie Richard Jensen i Robert Ivanov. Ponadto w podstawowym składzie swojej ekipy narodowej meldowali się dwukrotnie Dominykas Barauskas, Deian Sorescu, Rauno Sappinen, Bogdan Vastsuk i Heorhij Citaiszwili. Do tego Adam Zrelak, Mikael Ishak, Jesper Karlstrom, Wahan Biczachczjan, Benjamin Kallman, byli wpuszczani do gry w dwóch starciach, ale przynajmniej raz z ławki rezerwowych.
ROZEGRANE MINUTY W REPREZENTACJI WE WRZEŚNIU Z PODZIAŁEM NA KLUBY (TOP-5):
DEBIUTY
Wśród trzydziestu dwóch powołanych zawodników znajdowała się trójka graczy bez żadnego dorobku reprezentacyjnego. Każdy z nich zdołał jednak we wrześniu zaliczyć swój premierowy występ w barwach narodowych. Selekcjoner Czesław Michniewicz wpuścił do gry Mateusza Łęgowskiego (Pogoń Szczecin), a także Michała Skórasia (Lech Poznań). Pierwszy z nich był najmłodszym uczestnikiem gier reprezentacyjnych z najwyższej polskiej ligi w minionych tygodniach (19 lat 236 dni). Dzięki szansie dla drugiego natomiast już w czwartym roku kalendarzowym z rzędu w reprezentacji Polski zadebiutował minimum jeden zawodnik Kolejorza (2019 - Kamil Jóźwiak, 2020 - Alan Czerwiński, Jakub Moder, 2021 - Jakub Kamiński, Tymoteusz Puchacz). W ekipie Słowacji premierową partię zaliczył natomiast Kristian Vallo. Przed zawodnikiem Wisły Płock w czasie gry dla ekstraklasowych klubów w reprezentacji z południowej strony Karpat swe debiuty dotąd zanotowali: Jan Mucha (2008, Legia Warszawa), Ondrej Duda (2014, Legia Warszawa), Jaroslav Mihalik (2017, Cracovia), Martin Polacek (2017, KGHM Zagłębie Lubin), Lukas Haraslin (2019, Lechia Gdańsk), a także Frantisek Plach (2022, Piast Gliwice).
POWROTY
Poza tym tercetem zdarzyli się też inni zawodnicy, którzy po raz pierwszy zagrali dla swych reprezentacji, będąc piłkarzami klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy. Tak stało się w przypadku Fina Richarda Jensena, Litwina Dominykasa Barauskasa, Fina Benjamina Kallmana, Estończyka Bogdana Vastsuka, Słowaka Adama Zrelaka, Szweda Mikaela Ishaka, a także Chilijczyka Angelo Henriqueza. Ta ostatnia trójka dość długo w ogóle czekała na ponowny występ w kadrze. Najlepsi strzelcy Warty Poznań oraz Miedzi Legnica w tym sezonie poprzednio grali w niej w październiku 2018 roku. Przerwa gracza Kolejorza w ekipie Trzech Koron ciągnęła się natomiast aż od stycznia 2016 roku! Poza nimi pierwszy raz wystąpili w swych drużynach narodowych jako przedstawiciele obecnego klubu także Gruzin Heorhij Citaiszwili (obecnie Lech Poznań, poprzednio Wisła Kraków) i Czarnogórzec Sasa Balić (obecnie Korona Kielce, poprzednio KGHM Zagłębie Lubin). Wspomniany już Henriquez dzięki swojej grze został pierwszym przedstawicielem PKO Bank Polski Ekstraklasy w kadrze Chile.
GOLE OBECNYCH PIŁKARZY PKO BANK POLSKI EKSTRAKLASY W LIDZE NARODÓW 2022/2023:
GOLE
Całkiem niezłą formę strzelecką zaprezentowali zawodnicy PKO Bank Polski Ekstraklasy w tych wrześniowych meczach reprezentacji. Ich łączny dorobek to sześć trafień. Po czterech latach przerwy na liście strzelców reprezentacji Słowacji pojawił się Adam Zrelak. Stał się on w ten sposób również pierwszym strzelcem gola z Warty Poznań w meczach drużyn narodowych ze strefy UEFA od... czerwca 1938 roku. Wtedy to na mundialu bramkarza Brazylijczyków pokonał Fryderyk Scherfke. Estończyk Rauno Sappinen dołączył z kolei do Kamila Glika, Konstantina Vassiljeva oraz Jakuba Świerczoka jako czwartym gracz Piasta Gliwice ze zdobyczą bramkową. On zresztą pokonywał bramkarzy w obu starciach swojej kadry we wrześniu i obecnie legitymuje się już dwucyfrowym dorobkiem bramkowym w drużynie narodową. Wysoką formę strzelecką potwierdził także Vladislavs Gutkovskis. W 2022 roku zdobył on aż sześć bramek dla reprezentacji Łotwy, z tego pięć w fazie grupowej Ligi Narodów UEFA. Po trafieniu przeciwko Andorze w klasyfikacji strzeleckiej w tej edycji wyprzedzili go zaś jedynie Erling Haaland i Aleksandar Mitrović (6)! Poza nimi na liście strzelców zagościli też: Heorhij Citaiszwili (1. gol w reprezentacji) oraz Benjamin Kallman (3. gol w reprezentacji). Asysty zanotowali zaś: Wahan Biczachczjan i Bogdan Vastsuk.