

Bohaterowie sobotnich spotkań mierzyli się ze sobą łącznie czterdzieści razy. Bilans starć Warty Poznań z Radomiakiem Radom a także Ruchu Chorzów z Jagiellonią Białystok jest remisowy. Historia wskazuje na Raków Częstochowa, który nie przegrał dziewięciu z dziesięciu meczów z PGE
W meczach Radomiaka Radom w tym sezonie gole strzelali tylko zwycięzcy. Inaczej w przypadku ich rywali, którzy w dwóch poprzednich spotkaniach zarówno strzelali jak i tracili po dwie bramki. Szczególne problemy z przechyleniem szali na swoją korzyść piłkarze Warty Poznań mają w spotkaniach wyjazdowych, bo poprzedni raz w gościach odnieśli zwycięstwo w 4 marca, czyli siedem takich meczów temu. W tym czasie strzelili tylko trzy gole, choć w tym sezonie wciąż utrzymują dodatni bilans bramkowy (6:5). Na szczęście dla przyjezdnych, Radomiak Radom też miewa problemy na własnym stadionie. W ośmiu ostatnich meczach jako gospodarze, wygrali tylko raz.
O sukcesie którejś z drużyn zadecydować mogą indywidualności. W ataku Radomiaka rywali straszy Pedro Henrique, który oddał w tym sezonie najwiecej strzałów (16), wykręcając najwyższy współczynnik goli oczekiwanych (xG: 2,59). Skuteczniejszy póki co okazuje się Rafał Wolski, który w 34 ostatnich spotkaniach zdobywał średnio 0,5 punktu w klasyfikacji kanadyjskiej na mecz. Po stronie Warty Poznań błyszczy Kajetan Szmyt. Młodzieżowiec miał udział przy siedmiu z dwunastu poprzednich goli swojej drużyny, okazując się bezbłędnym wykonawcą rzutów karnych. Jokerem w talii trenera Dawida Szulczka może zostać Maciej Żurawski, który w dwóch poprzednich spotkaniach trafiał do siatki po wejściu z ławki rezerwowych.
WARTO WIEDZIEĆ:
Jan Grzesik - zagrał najwięcej meczów w Warcie w Ekstraklasie w XXI w. (91)
Warta Poznań ma najniższe posiadanie piłki (32%)
Więcej informacji: tutaj.
Historia starć wskazuje na Raków. Częstochowianie nie przegrali dziewięciu z dziesięciu meczów rozgrywanych z PGE FKS Stalą Mielec, a w roli gospodarza - żadnego (wygrali cztery z pięciu). Nie zmienia to faktu, że te spotkania nigdy nie były jednostronne. Całościowy bilans bramkowy to 13:8, a trzy ostatnie mecze pomiędzy nimi w Częstochowie rozstrzygnęły się jedną bramką. Rozstrzygały się jednak na korzyść mistrzów Polski i to nie powinno zaskakiwać - wszystkie punkty w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy Raków zdobył na własnym stadionie (wygrali szesnaście z dwudziestu poprzednich takich meczów).
PGE FKS Stal Mielec nie pozostaje bez szans. Piłkarze Kamila Kieresia rzadko dopuszczają swoich rywali do okazji bramkowych: w ośmiu meczach z rzędu nie stracili gola w pierwszych trzydziestu minutach, a w trzynastu z czternastu poprzednich spotkań nie dali się pokonać w ostatnim kwadransie. Skutecznie odprowadzają uderzenia przeciwników (siedemnaście zablokowanych strzałów w tym sezonie), a sami w ofensywie mają szeroki wachlarz rozwiązań (dziewięć ostatnich goli: 3x prawą nogą, 3x lewą nogą, 3x głową). Czy to wystarczy, aby wygrać z Rakowem Częstochowa pierwszy raz od dziewięciu meczów?
WARTO WIEDZIEĆ:
Deian Sorescu - zagrał w 2 meczach z PGE FKS Stalą Mielec w Ekstraklasie i w obu strzelał gole
PGE FKS STAL MIELEC ma najwięcej remisów w 2023 roku (9)
Więcej informacji: tutaj.
W przeszłości w starciach tych drużyn dominował Ruch Chorzów, ale od pewnego momentu przeważa Jagiellonia Białystok. Duma Podlasia wygrała pięć meczów z rzędu, za każdym razem strzelając Niebieskim co najmniej dwa gole. To właśnie z Ruchem w 2013 roku ustanowiła rekord swojego zwycięstwa w Ekstraklasie (6:0), a dwa lata później także rekord zwycięstwa wyjazdowego. W tym sezonie jeszcze punktu poza własnym stadionem nie zdobyła, ale Jesus Imaz walczy o siedemdziesiątą bramkę w Ekstraklasie, więc kibice Jagiellonii mają za kogo trzymać kciuki.
Jedynym piłkarzem zgłoszonym do rozgrywek w sezonie 2023/24, który ma już na swoim koncie siedemdziesiąt trafień na boiskach Ekstraklasy jest Filip Starzyński. Pomocnik Ruchu Chorzów nie zamierza jednak osiąść na laurach, wciąż poszukując swojego pierwszego gola dla Niebieskich od ponad ośmiu lat. Gdyby trafił do siatki, byłby to jego dwunasty sezon z rzędu z bramką na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Ruch Chorzów w dziewięciu z dziesięciu poprzednich meczów strzelał gole, więc Filip Starzyński powinien znaleźć się w kilku dogodnych sytuacjach.
WARTO WIEDZIEĆ:
Ruch Chorzów W 3 z 4 ostatnich meczów z Jagiellonią strzelał dokładnie 1 gola
W meczach Jagiellonii Białystok w tym sezonie padło łącznie 11 goli (średnio - 3,6/mecz)
Więcej informacji: tutaj.