

Około siedemdziesiąt godzin wyniesie czas między końcem poprzedniego spotkania w PKO Bank Polski Ekstraklasie, a początkiem następnego. Jedenastą kolejkę rozpocznie starcie Wisły Płock z Cracovią. Później zaś zmierzą się Górnik Zabrze i Pogoń Szczecin
WISŁA PŁOCK - CRACOVIA
Dwójkę rywali z pierwszego piątkowego spotkania prowadzą dwaj trenerzy z największą liczbą spotkań rozegranych w roli piłkarzy w Ekstraklasie spośród obecnie pracujących przedstawicieli tego fachu. Liderem tej klasyfikacji jest szef sztabu szkoleniowego u Nafciarzy - Radosław Sobolewski z 374 meczami na koncie. Na drugim miejscu znajduje się zaś jego odpowiednik z Cracovii - Michał Probierz. Opiekun Pasów w swej karierze wystąpił 260 razy w elicie. "Sobol" swego pierwszego gola na tym szczeblu strzelił nawet w starciu, w którym przeciwko niemu grał obecny rywal (Wisła Płock - Górnik Zabrze - 3 czerwca 1998 roku).
Drużyny dziś prowadzone przez tych szkoleniowców doświadczonych w roli piłkarzy szkoleniowców charakteryzują się największą liczbą goli strzelonych po 75. minucie. Pasy przewodzą w tym zestawieniu z pięcioma trafieniami. Lokatę niżej z jedną bramką na koncie mniej znajdują się zaś Nafciarze. Dla obu ekip gole strzelone w tym przedziale czasowym stanowią ponad 30% całego dorobku.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Jeśli Wisła Płock strzeli gola, będzie to jej 500. bramka w Ekstraklasie
- Cracovia w każdym meczu wyjazdowym w tym sezonie zarówno strzelała jak i traciła gole
- W 2 ostatnich meczach między nimi padły remisy
GÓRNIK ZABRZE - POGOŃ SZCZECIN
Martin Chudy i Dante Stipica - to właśnie ci dwaj bramkarze w największej liczbie spotkań w tym sezonie zachowali czyste konta (po 5). Tyle, że większe wrażenie robi dorobek Chorwata, bo miał on dotychczas możliwość pokazania swych umiejętności w ośmiu kolejkach przy dziesięciu najbliższego rywala. W związku z tym współczynnik rozegranych na "zero" wynosi u niego 62,5%, podczas gdy Słowak legitymuje się wynikiem 50% w tym aspekcie. Ze swych kolegów po fachu w tym sezonie przepuszcza także najrzadziej gole - ledwie raz na 144 minuty gry.
Dobrze usposobiony golkiper przyda się Pogoni Szczecin. Portowcy udają się bowiem na wyjątkowo nielubiany przez siebie teren. W 45 meczach rozegranych w Zabrzu przeciwko Górnikowi w Ekstraklasie wygrali tylko jeden raz (w 2006 roku). Bodaj najboleśniejszy punkt w tym rejestrze dla szczecińskiej drużyny stanowi zaś starcie sprzed siedemnastu lat. Wtedy zabrzanie pokonali ich aż 9:0. To najwyższy rozmiar triumfu w lidze w XXI wieku. Górnik jednocześnie wyrównał wtedy swój rekord pod tym względem w całej historii występów na tym szczeblu.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Górnik Zabrze to jedyna drużyna bez gola straconego w pierwszych kwadransach
- Pogoń Szczecin to 1 z 2 drużyn bez gola straconego po 75. minucie (też: Zagłębie)
- W 4 ostatnich meczach między nimi na przemian padały wyniki 1:1 i 3:1
