
Dwudziestą pierwszą kolejkę zakończy rywalizacja Górnika Zabrze z Jagiellonią Białystok. Najlepszymi strzelcami obu drużyn są obecnie Hiszpanie, a zarazem dwaj imiennicy - Jesus Jimenez i Jesus Imaz. Tyle, że pierwszy zimą zmienił klub, drugi zaś od kilku miesięcy pauzuje z powod
GÓRNIK ZABRZE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Dobre czasy dla Górników. Ten z Łęcznej w piątek zaliczył swój piąty mecz z rzędu bez porażki. Ten zabrski zaś w siedmiu ostatnich starciach zdobył aż 16 z 21 możliwych punktów. Dla ekipy Jana Urbana to ponad połowa dorobku z całego sezonu. Znakomicie wygląda także wynik snajperski. W tym czasie drużyna ta strzelała średnio 2,14 gola. Na swoim obiekcie trafili zaś do siatek przeciwników osiem razy w trzech potyczkach poprzedzających dzisiejszą rywalizację.
Nie ma wśród obecnych szkoleniowców najwyższej polskiej ligi duetu z większą liczbą występów w reprezentacji Polski niż właśnie Jan Urban z Górnika Zabrze (57 meczów) i Piotr Nowak (19 meczów). Choć lata rywalizacji w biało-czerwonej koszulce obecnych trenerów zazębiają się ze sobą - odpowiednio 1985-1991 i 1990-1997 - akurat nie mieli okazji do gry w jednym spotkaniu. Dziś obaj są w kwartecie najbardziej wiekowych szefów sztabów szkoleniowych. Urban będzie w tym roku świętował 60. urodziny, jego przeciwnik jest o dwa lata młodszy.
Tyle, że Nowak nie ma aż takich powodów do optymizmu co kolega po fachu. Jagiellonia Białystok przegrała bowiem cztery z pięciu ostatnich spotkań. Nieodmiennie problemy sprawia Dumie Podlasia defensywa. Mimo tego, że barw drużyny broniło już trzech golkiperów, to wciąż Jaga ma najgorszą skuteczność bronionych strzałów. Wynosi ona niecałe 59%. Zlatan Alomerović, który przejął schedę po Pavelsie Steinborsie i Xavierze Dziekońskim przed tygodniem nie zanotował nawet żadnej skutecznej interwencji.
WARTO WIEDZIEĆ: