

W niedzielę Wisła Płock zmierzy się na wyjeździe z mistrzem Polski - Piastem Gliwice. W starciu tym poprowadzi ją nowy szkoleniowiec, Radosław Sobolewski. Rzadko zdarzali się dotąd trenerzy z równie bogatą przeszłością zawodniczą w Ekstraklasie, co właśnie on.
Nie jest to zupełnie debiut Radosława Sobolewskiego w roli trenera drużyny Ekstraklasy. Miał on już okazję prowadzić Wisłę Kraków w bojach na tym szczeblu, ale tylko jako członek duetu szkoleniowego obok bardziej doświadczonego Kazimierza Kmiecika. To właśnie drugi z nich został wtedy wpisany do protokołu sędziowskiego jako posiadacz odpowiedniej licencji. I choć "Sobol" miał w tym tandemie co najmniej równorzędne zdanie, to formalnie dopiero w niedzielę premierowo będzie pełnił funkcję szkoleniowca w najwyższej polskiej lidze. Z miejsca stanie się wśród aktualnych kolegów po fachu liderem pod względem liczby rozegranych spotkań w najwyższej polskiej lidze w czasach kariery zawodniczej.

TYLKO ZA CHOJNACKIM
Radosław Sobolewski rozegrał w Ekstraklasie 70 meczów w barwach Wisły Płock, 38 w Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski, 186 w Wiśle Kraków oraz 80 w Górniku Zabrze. Łącznie daje to liczbę 374 spotkań w najwyższej polskiej lidze. Obecnie sklasyfikowany jest on dzięki temu na 14. pozycji wśród graczy z najbardziej okazałym rejestrem występów na tym poziomie. Poprzednim trenerem w Ekstraklasie z większym dorobkiem meczów rozegranych w elicie był Marek Chojnacki. W jego dossier znajduje się suma 452 meczów, co do dziś zapewnia mu podium tego zestawienia. W spotkaniu tej rangi ostatni raz prowadził drużynę 14 sierpnia 2009 roku. Wtedy zasiadał za sterami Arki Gdynia. Jego zawodnicy przegrali jednak wyjazdowe starcie z Ruchem Chorzów po golu 19-letniego Artura Sobiecha, co stanowiło już ich trzecią porażkę z rzędu i przyczyniło się do dymisji szkoleniowca.
Ale już oprócz Chojnackiego nikt z trenerów najwyższej polskiej ligi nie miał więcej spotkań rozegranych w Ekstraklasie od Radosława Sobolewskiego! "Sobol" z pozycji wicelidera strąci zaś Lucjana Brychczego (368 meczów), wielokrotnego - choć najczęściej w roli "strażaka" - szkoleniowca Legii Warszawa. W TOP-6 tej klasyfikacji znajdują sie jeszcze: Marek Dziuba (364 mecze), a także ex aequo Jacek Zieliński i Tomasz Wieszczycki (po 363). Kariera trenerska "Wieszcza" była jednak zdecydowanie mniej imponująca od wyczynów w roli piłkarza. W listopadzie 2011 roku poprowadził ŁKS Łódż w starciu z Ruchem Chorzów, ale odszedł po zaledwie jednym spotkaniu (0:4 z Ruchem Chorzów).

Z obecnych szkoleniowców najwyższego szczeblu oprócz Sobolewskiego w elicie ponad 300 meczów rozegrał jeszcze tylko jego poprzedni szef - Maciej Stolarczyk (Wisła Kraków). Na jego koncie znajduje się 336 spotkań w elicie. Daje mu to 9. pozycję wśród wszystkich trenerów w historii. W 36 z nich wystąpił wspólnie z Sobolewskim w barwach Białej Gwiazdy. Do ich bezpośredniego starcia dojdzie w 9. kolejce. Będzie to pierwsza rywalizacja dwóch trenerów w Ekstraklasie z co najmniej 300 meczami rozegranymi w tej lidze w roli piłkarza od 25 kwietnia 2009 roku. Wtedy to naprzeciwko siebie stanęły: Arka Gdynia prowadzona przez Marka Chojnackiego oraz Lechia Gdańsk z Jackiem Zielińskim na ławie. Starcie rozstrzygnęli na swą korzyśc zawodnicy Lwów Północy. Po tej dacie z członków Klubu 300 kluby w Ekstraklasie poprowadzili jeszcze tylko: Tomasz Wieszczycki, Rafał Pawlak, Marek Bajor, Dariusz Fornalak, Maciej Stolarczyk i Kazimierz Kmiecik.
Z największej liczby szkoleniowców z co najmniej 300 występami w Ekstraklasie w roli zawodnika skorzystały jak na razie ŁKS Łódź i Górnik Zabrze. Obie drużyny prowadziło bowiem po trzech członków Klubu 300. Na dwójkę takich trenerów zdecydowały się z kolei: Legia Warszawa, Widzew Łódź, Pogoń Szczecin i Wisła Kraków. Chyba, że Białej Gwieździe "zaliczyć" też Sobolewskiego. Wtedy awansuje ona na pierwszą lokatę obok Rycerzy Wiosny i zabrzan.
| Imię i nazwisko | Liczba meczów jako piłkarz w Ekstraklasie | Prowadzone kluby w Ekstraklasie |
| Marek Chojnacki | 452 | ŁKS Łódź, Arka Gdynia |
| Radosław Sobolewski | 374 | Wisła Płock |
| Lucjan Brychczy | 368 | Legia Warszawa |
| Marek Dziuba | 364 | ŁKS Łódź, Widzew Łódź |
| Tomasz Wieszczycki | 363 | ŁKS Łódź |
| Jacek Zieliński | 363 | Legia Warszawa, Korona Kielce, Lechia Gdańsk |
| Rafał Pawlak | 355 | Widzew Łódź |
| Stanisław Oślizło | 339 | GKS Katowice, Górnik Zabrze |
| Maciej Stolarczyk | 336 | Wisła Kraków |
| Marek Bajor | 325 | KGHM Zagłębie Lubin |
| Dariusz Fornalak | 315 | Piast Gliwice, Polonia Bytom |
| Marek Piotrowicz | 313 | Górnik Zabrze |
| Lesław Ćmikiewicz | 306 | Motor Lublin, Górnik Zabrze, Pogoń Szczecin |
| Kazimierz Kmiecik | 304 | Wisła Kraków |
| Jan Liberda | 303 | Zagłębie Sosnowiec |
| Mariusz Kuras | 300 | Pogoń Szczecin, GKS Bełchatów, Odra Wodzisław Śląski |
PONAD 1700 MECZÓW
Trzecie miejsce na podium pod względem liczby rozegranych meczów w Ekstraklasie wśród obecnych szkoleniowców w najwyższej lidze zajmuje Kazimierz Moskal z ŁKS Łódź (283 mecze). Czwarty jest natomiast Michał Probierz z Cracovii. Zagrał on 260 meczów na tym szczeblu. U niego akurat już dawno rejestr spotkań w roli trenera przewyższył zawodniczy dorobek. M bowiem na na koncie aż 392 spotkania na ławce trenerskiej w elicie. Łącznie więc na jego koncie sumując obie te funkcje znajduje się 651 meczów!
Ponad 200 spotkań jako gracze w Ekstraklasie zaliczyli też z aktualnych szkoleniowców tego szczebla: Aleksandar Vuković z Legii Warszawa (242 mecze - 3. miejsce wśród obcokrajowców), czy Waldemar Fornalik z Piasta Gliwice (233). W roli szkoleniowca uzbierał on z kolei już 370 spotkań w najwyższej lidze, co w tej chwili daje mu 603 mecze po zsumowaniu dorobku z obu funkcji.
W najwyższej polskiej lidze zagrali ponadto: Jacek Zieliński z Arki Gdynia (15 meczów) Marcin Brosz z Górnika Zabrze (46 meczów), Piotr Stokowiec z Lechii Gdańsk (131 meczów) i Dariusz Żuraw z Lecha Poznań (130 meczów). Oznacza to, że w dziesięciu z szesnastu klubów (62,5%) obecnie rolę szkoleniowców pełnią trenerzy z piłkarską przeszłością w Ekstraklasie, z tego sześciu (37,5%) ma na koncie co najmniej 200 meczów. Ich łączny bilans wynosi 1767 meczów! Większość z nich przez sporą część swojej kariery na boisku pełniła funkcje defensywne. Najwięcej goli z nich strzelił Moskal (44). Na drugim miejscu znajduje się zaś Sobolewski (39).
Ten duet zdobył też najwięcej mistrzostw Polski w karierze piłkarskiej z obecnych szkoleniowców. "Sobol" triumfował w 2005, 2008, 2009 i 2011 roku z Wisłą Kraków. Jego kolega po fachu z tytułu radował się zaś w 1992, 1993, 2001 i 2003 roku. Dwa pierwsze złote medale wywalczył z Lechem Poznań. Druga część dorobku pochodzi z czasów gry dla Białej Gwiazdy. Mistrzostwo Polski wywalczyli oprócz nich także: Maciej Stolarczyk (2003, 2004, 2005), Aleksandar Vuković (2002, 2006) i Waldemar Fornalik (1989). Daleko im jednak do rekordzistów pod tym względem wśród szkoleniowców w całej historii Ekstraklasy. Stanisław Oślizło i Hubert Kostka wygrali bowiem najwyższą ligę z Górnikiem Zabrze w czasach kariery wyczynowej po osiem razy! Ten drugi dołączył do tego jeszcze trzy tytuły już w czasach pracy trenerskiej. Jedenaście złotych medali po zsumowaniu dorobku z obu ról stanowi do dziś rekord rozgrywek.

WYJĄTKOWY WEEKEND
To w ogóle wyjątkowa kolejka od sentymentalnej strony dla sporej części trenerskiej braci. W piątkowym meczu Wisła Kraków - ŁKS Łódź zmierzyli się bowiem posiadacze pozycji numer 2 i 3 pod względem liczby występów w Ekstraklasie wśród obecnych szkoleniowców tego szczebla, czyli Maciej Stolarczyk i Kazimierz Moskal. Obaj zresztą wspólnie wystąpili przed szesnastoma laty w czterech spotkaniach ligowych Białej Gwiazdy, a zarazem zapisali na swe konto mistrzostwo Polski w 2003 roku. Ten drugi zresztą w swej karierze zadebiutował na poziomie Ekstraklasy w krakowskim zespole zarówno jako piłkarz (1985), jak i trener (18 kwietnia 2007). W tej pierwszej roli zagrał 144 mecze i strzelił 24 gole. W drugiej zaliczył 46 spotkań z których 13 wygrał, 21 zremisował, a 12 przegrał. Ale też przeciwko niej zagrał swój ostatni mecz w Ekstraklasie, już jako gracz Górnika Zabrze (7 listopada 2004).
We Wrocławiu w sobotę na dwa jubileusze polował natomiast szkoleniowiec z drugiej strony Błoń - Michał Probierz. Przed tą kolejką miał szansę na swoje 150. zwycięstwo i 250. mecz bez porażki w roli trenera w Ekstraklasie. Ostatecznie po starciu ze Śląskiem nie udało mu się zrealizować żadnego z tych celów. Jego druh z czasów gry w Górniku, Marcin Brosz pojechał z kolei do Białegostoku na starcie z Jagiellonią, przeciwko której debiutował w najwyższej polskiej lidze jako szkoleniowiec (26 listopada 2009 roku). Wtedy jeszcze prowadził Odrę Wodzisław Śląski. Premierowe starcie zakończyło się remisem 2:2.

Wreszcie - tego samego dnia w starciu Arki Gdynia i Lecha Poznań stanęli naprzeciwko siebie Jacek Zieliński i Dariusz Żuraw. Ten pierwszy w swojej karierze szkoleniowej prowadził już Kolejorza (2009-2010), co zaowocowało mistrzostwem Polski. Drugi z kolei w barwach Arkowców rozegrał swój ostatni mecz i strzelił ostatniego gola w Ekstraklasie w karierze piłkarskiej. Oba wydarzenia miały miejsce 30 maja 2009 roku.
Wojciech Bajak