

Aż trzy zespoły spośród czterech piątkowych uczestników rywalizacji obecnie plasują się w TOP-7 tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Szósta Cracovia podejmie siódmą PGE FKS Stal Mielec. Widzew Łódź znajdujący się z kolei bezpośrednio za podium, zagra u siebie ze Śląskiem Wrocław.
CRACOVIA - PGE FKS STAL MIELEC
Identyczny bilans uzyskały obie drużyny po dwudziestu rozegranych spotkaniach w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy. Każda z nich ma obecnie w swym dorobku osiem wygranych, pięć remisów i siedem porażek. Daje im to dwadzieścia dziewięć punktów. Obecnie są dzięki temu notowane na 6. i 7. miejscu. Pasy wyprzedzają Biało-Niebieskich dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu (+7 vs +2), ale jeśli dziś padnie remis, to w obrębie tego duetu nastąpi roszada. To mielczanie wszak wygrali w sierpniowej potyczce.
Wówczas padł wynik 2:0. Ekipa z województwa podkarpackiego w tym sezonie jeśli już wygrywała, to zawsze różnicą minimum dwóch goli (5x 2:0, 1x 4:2, 1x 3:1, 1x 3:0). Pasy natomiast w siedmiu z ośmiu swych zwycięskich spotkań, także rozprawiały się z przeciwnikami w przynajmniej takim stosunku (5x 2:0, 2x 3:0). Wyjątek od tej reguły stanowi dla Cracovii jedynie rywalizacja z Jagiellonią Białystok, zakończona triumfem 1:0. To sprawia, że właśnie ten duet piątkowych przeciwników ze wszystkich uczestników zmagań, ma najwięcej wygranych różnicą większą niż jeden gol.
WARTO WIEDZIEĆ:
WIDZEW ŁÓDŹ - ŚLĄSK WROCŁAW
Jeśli potwierdzą się dotychczasowe statystyki, to grad bramek powinien przyjść w tym meczu w drugiej połowie. Śląsk Wrocław strzelił sześć swoich ostatnich goli właśnie po przerwie (58', 61', 90', 48', 86' i 68'). Z dziewięciu poprzednich bramek tej drużyny, tylko trafienie Petra Schwarza przeciwko Jagiellonii Białystok zostało uzyskane przed pauzą (w 45. minucie). Widzew Łódź również sześć ostatnich goli strzelił w drugich połowach, z tego trzy poprzednie - w końcowym kwadransie (79', 90+9' i 78'). W ogóle zawodnicy Janusza Niedźwiedzia wespół z Wisłą Płock mają najwięcej trafień w tym przedziale czasowym (po 10).
Widzew w czterech z pięciu ostatnich meczów oddawał minimum 20 strzałów. Wyjątek stanowi potyczka z Pogonią Szczecin z 18. kolejki, gdy gracze z Łodzi zdobyli się tylko na trzynaście prób. To właśnie wtedy jednak zdobyli najwięcej bramek w tym okresie (3). Śląsk Wrocław natomiast może nie strzela tak często, ale ma całkiem nieźle wyregulowane celowniki. Odliczając zablokowane piłki, w każdym z trzech ostatnich meczów miał przynajmniej 50% celności.
WARTO WIEDZIEĆ: