

Tak się złożyło, że w minionym sezonie spośród wszystkich 489 zawodników, tylko bramkarze zdołali uzbierać komplet minut. "Od deski do deski" wszystkie spotkania rozegrali: Dante Stipica (Pogoń Szczecin), Frantisek Plach (Piast Gliwice), Martin Chudy (Górnik Zabrze) i Dominik Hładun (KGHM Zagłębie Lubin). Trzech pierwszych dokonało tego już w drugim sezonie z rzędu. Słowacki golkiper z Zabrza to w tym momencie zawodnik z najdłuższą serią kolejek w Ekstraklasie (84). Z największej liczby bramkarzy skorzystały zaś: Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok, Podbeskidzie Bielsko-Biała, Raków Częstochowa i PGE FKS Stal Mielec (po 3).
Spośród wszystkich tych golkiperów jedynie Bartłomiej Gradecki (Wisła Płock) i Lukas Hrosso (Cracovia) nie stracili żadnego gola w sezonie 2020/2021. Tyle, że bilans uzbieranych przez nich minut to odpowiednio 90 oraz 315. Wśród pozostałych bramkarzy skuteczność obronionych strzałów powyżej 80% zanotowali zaś: Cezary Miszta (Legia Warszawa - 495 minut rozegranych), a także jedyny spośród przedstawicieli tego kwartetu z ponad połową kolejek na koncie - Dominik Holec (Raków Częstochowa - 1440 minut).

Sumarycznie jednak najwięcej obronionych strzałów zanotował Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk). Już w drugim sezonie z rzędu uzyskał trzycyfrowy wynik. To aktualnie jedyny gracz z taką serią. W przeliczeniu na czas gry najczęściej przeciwników zatrzymywał zaś Michał Szromnik (Śląsk Wrocław, co 22 minuty). W raportach statystycznych InStat istnieje ponadto kategoria "superobron". Są to strzały obronione przez golkiperów rywali mimo dogodnych okazji rywala jak rzuty karne, sytuacje sam na sam, strzały z bardzo bliskiej odległości. Tu najlepszymi rezultatami popisali się Dusan Kuciak (49), Mateusz Lis (Wisła Kraków, 45) oraz Frantisek Plach (Piast Gliwice, 43). W zestawieniu z całością prób największy udział takich zagrań w swym dorobku zanotował jednak Michał Szromnik (37,9% wszystkich strzałów celnych przeciwko niemu to wybronione dogodne sytuacje rywali) przed Mateuszem Lisem (34,1%).

Pod względem czystych kont na pozycji lidera zmagania zakończył Dante Stipica (Pogoń Szczecin). Chorwat jako pierwszy bramkarz od Arkadiusza Malarza i Matusa Putnockiego w edycji 2016/2017 zdołał zachować "zero" po stronie strat w minimum siedemnastu starciach. Od rozgrywek 2008/2009 nie było natomiast golkiperów, którzy nie stracili gola w przynajmniej połowie wszystkich kolejek. Wtedy to dokonał tego Jan Mucha (16 czystych kont/30 kolejek) i Mariusz Pawełek (15 czystych kont/30 kolejek), choć po prawdzie i Putnocky cztery lata wcześniej wybronił 18 razy "zero", grając w trzydziestu starciach, ale kolejek łącznie było 37. Frantisek Plach natomiast jako pierwszy bramkarz od Arkadiusza Malarza 2015/2016 - 2017/2018 zachował czyste konto w dwucyfrowej liczbie spotkań w trzech sezonach z rzędu. Także w minionej edycji to on i Stipica byli najlepsi pod tym względem. Tym razem zamienili się kolejnością.
Długo też trzeba było oczekiwać na przebicie muru 500 minut z rzędu bez straty bramki w Ekstraklasie. Oczekiwanie trwało od wyczynu Jakuba Szmatuły z Piasta Gliwice w edycji 2017/2018. Tymczasem w sezonie 2020/2021 udało się to aż trzem graczom. Najpierw - jako pierwszy - dokonał takiej sztuki Dante Stipica, nieco później cztery minuty do jego rezultatu dorzucił Frantisek Plach. W ostatniej kolejce zmagań ich wyniki o ponad pół godziny przebił jednak jeszcze Dominik Holec. To najlepsze rezultaty indywidualne. Drużynowo palma pierwszeństwa należy się Legii Warszawa - z 637 minutami na koncie. Jednakże tu rozkłada się ona aż na trzech golkiperów (Artur Boruc, Radosław Cierzniak, Cezary Miszta).
