

NAJWIĘCEJ MINUT
Z całego grona uczestników rozgrywek w minionych dwunastu miesiącach jedynie trzech bramkarzy zdołało uzyskać komplet minut (2790). Takiej sztuki dokonali: Dante Stipica (Pogoń Szczecin), Frantisek Plach (Piast Gliwice) oraz Martin Chudy (Górnik Zabrze). Poza tym tercetem jeszcze ponadto Igor Sapała (Raków Częstochowa) zagrał we wszystkich trzydziestu jeden kolejkach w 2020 roku. Łącznie na boisku przez ten czas pomocnika ekipy spod Jasnej Góry brakowało jednak 128 minut. Najwięcej czasu - 2700 minut - z zawodników z pola (a zarazem także spośród Polaków) na boisku spędził wobec tego Przemysław Wiśniewski (Górnik Zabrze).
W 2020 roku zakończyły się natomiast między innymi serie: 111 meczów Pavelsa Steinborsa (wszystkie w pełnym wymiarze), 67 meczów Piotra Parzyszka, 61 meczów Filipa Starzyńskiego, 60 meczów Alana Urygi (w tym 59 w pełnym wymiarze), 52 meczów Waleriana Gwilii, czy 50 meczów Dominika Furmana. W związku z tym na starcie nowego roku kalendarzowego najdłuższą serią rozegranych spotkań w Ekstraklasie legitymuje się Martin Chudy (68) przed Dante Stipicą oraz Frantiskiem Plachem (obaj - po 54).

NARODOWOŚCI
Z 568 zawodników, którzy zagrali w PKO Bank Polski Ekstraklasie w 2020 roku 349 było Polakami, co stanowi 61,4% ogółu. Pozostałą część podzielili między siebie przedstawiciele aż 49 narodowości. Ta liczba jednak może się zmienić z uwagi na przyjęte kryteria. Niektórzy zawodnicy (np. Jose Kante, Joel Valencia, Themistoklis Tzimopoulos, Omran Haydary, czy Felicio Brown Forbes) mają bowiem podwójne obywatelstwa i bywają zarejestrowani jako zawodnicy z innego kraju niż ten, gdzie przyszli na świat. Tradycyjnie wśród obcokrajowców w Ekstraklasie najpopularniejszymi nacjami okazali się Słowacy (24 zawodników w 12 klubach) oraz Hiszpanie (22 zawodników w 13 klubach). Za nimi znaleźli się Chorwaci (18 w 10 klubach). Odnotowano też dwucyfrowe liczby Czechów i Słoweńców (po 10).
Jedyną "nowością" na ekstraklasowej mapie stał się Afganistan. Pierwszym w historii najwyższej polskiej ligi przedstawicielem tego kraju został wszak Omran Haydary (Lechia Gdańsk, oficjalnie zarejestrowany jako Holender). Jego debiut nastąpił w marcu. Po dłuższej nieobecności w Ekstraklasie w ostatnich dwunastu miesiącach pojawił się też Kazach. Był nim Gieorgij Żukow (Wisła Kraków, zarejestrowany jako Belg). Z jego rodaków jako ostatni na tym szczeblu występowali zaś Abzał Biejsiebiekow i Siergiej Chiżniczenko - obaj w 2014 roku.
????????????????????????????????????????????????????????
— Paweł Ożóg (@Pawel_Ozog) November 17, 2020
Spotkania reprezentacyjne mają swój urok.
Felicio Brown-Forbes???????? grający w jednym zespole z Keylorem Navasem????????.#Ekstraklasa pic.twitter.com/y63fFT60VO
NAJSTARSZY/NAJMŁODSZY ZAWODNIK
W 2020 roku pierwszy raz od trzydziestu pięciu lat nie pojawił się na boiskach Ekstraklasy żaden zawodnik urodzony w dekadzie 1970-1979. Powiększyła się natomiast - pierwszy raz od 2012 roku - kolonia graczy z występem w najwyższej polskiej po 40. urodzinach. Do tej pory liczyła ona sześciu zawodników. W ostatnich dwunastu miesiącach dołączyli do nich zaś: Arkadiusz Malarz (ostatni występ w wieku 40 lat 25 dni), Marcin Wasilewski (40 lat 39 dni) i Artur Boruc (40 lat 302 dni). Trzeci przedstawiciel tego tercetu plasuje się już na 5. miejscu wśród najstarszych piłkarzy wszech czasów Ekstraklasy. Z obcokrajowców pod tym względem w 2020 roku pierwsze miejsce przypadło Michalowi Peskoviciowi (38 lat 314 dni).
Różnica w datach narodzin między liderem weteranów, Borucem, a najmniej wiekowym zawodnikiem 2020 roku, Kacprem Urbańskim z Lechii Gdańsk, to aż... 24 lata 200 dni! Młody pomocnik Lwów Północy w lutym pobił nawet rekord jako najmłodszy piłkarz w wyjściowym składzie w historii Ekstraklasy! Miał on bowiem zaledwie 15 lat 160 dni, gdy Piotr Stokowiec desygnował go do wyjściowej "jedenastki" trójmiejskiej ekipy. Poprzedni najlepszy wynik wynosił 15 lat 181 dni (Zygmunt Biedrzycki). Poza nim jeszcze Iwo Kaczmarski, Radosław Seweryś, Patryk Soboczyński i Xavier Dziekoński zagrali w tym roku przed 17. urodzinami. Ten ostatni został najmłodszym golkiperem w lidze od Bartłomieja Drągowskiego sześć lat wcześniej. Miano najmłodszego obcokrajowca przypadło zaś w udziale Kristersowi Tobersowi (19 lat 56 dni).
W sumie w 2020 roku w Ekstraklasie zagrali przedstawiciele dwudziestu czterech roczników. W zakresie dat od 1980 do 2004 roku zabrakło jedynie zawodników urodzonych w 1981 roku. Uprawniony do gry był spośród nich Jakub Szmatuła, ale ostatecznie ani razu nie zameldował się w bramce Piasta Gliwice w ostatnich dwunastu miesiącach.

NAJDŁUŻSZA SERIA WYSTĘPÓW (LATA)
Klasyfikacja pod względem najdłuższej serii lat kalendarzowych z minimum jednym rozegranym meczem w Ekstraklasie od sierpnia ma dwóch współliderów. Właśnie wtedy pierwszy raz w 2020 roku na boisku pokazali się bowiem zarówno Mariusz Pawelec (Śląsk Wrocław), jak i Łukasz Trałka (Warta Poznań). Dla obu był to zaś siedemnasty rok kalendarzowy z rzędu z minimum jednym występem na tym szczeblem! Swe passy zaczęli oni bowiem wszak w 2004 roku.
Bezpośrednio za nimi w tej klasyfikacji znajdują się zaś: Rafał Boguski (15 lat z rzędu; jednocześnie 15 lat kalendarzowych z rzędu z występem w Wiśle Kraków), Tomasz Jodłowiec (także 15 lat z rzędu) i Bartosz Rymaniak (12 lat z rzędu).
15 lat Rafała Boguskiego w @WislaKrakowSA! ???? W styczniu 2006 roku pomocnik dołączył do zespołu ówczesnych mistrzów Polski i na dobre zapuścił korzenie przy Reymonta ????
— PKO BP Ekstraklasa ???? (@_Ekstraklasa_) January 1, 2021
???? @11vs11art pic.twitter.com/9bkz6S0yiG
W KLUBIE 300
W 2020 roku do Klubu 300 zrzeszającego zawodników z co najmniej trzystoma występami w Ekstraklasie dobiła dwójka graczy. Najpierw w maju uczynił to Jakub Rzeźniczak (Wisła Płock). We wrześniu zaś w jego ślady poszedł Maciej Sadlok (Wisła Kraków). Zostali oni odpowiednio członkami numer 88 i 89 tego elitarnego towarzystwa. Jednocześnie są chronologicznie siedemnastym i osiemnastym zawodnikiem z co najmniej 300 spotkaniami na koncie na najwyższym szczeblu rozegranymi już w XXI wieku.
Poza nimi z przedstawicieli Klubu 300 w 2020 roku w Ekstraklasie grało jeszcze sześciu innych piłkarzy. Najwyżej sklasyfikowany z nich pozostaje Łukasz Trałka z 385 występami (w 2020 roku awans z 17. na 11. miejsce w klasyfikacji wszech czasów). Dalej znajdują się natomiast: Paweł Brożek - 376 meczów (14. miejsce), Tomasz Jodłowiec - 363 mecze (awans z 42. na 21. miejsce), Piotr Celeban - 356 meczów (awans z 39. na 27. miejsce), Rafał Boguski - 347 meczów (awans z 42. na 35. miejsce) i Mariusz Pawelec - 315 meczów (awans z 72. na 60. miejsce). Z nowych nabytków w Klubie 300 Rzeźniczak z kolei zajmuje aktualnie 72. lokatę (309 meczów), a Maciej Sadlok jest cztery pozycje niżej (306 meczów).
Najwięcej meczów w XXI w. w @_Ekstraklasa_
— Wojtek Bajak (@WoBaj) September 25, 2020
Surma 435
Madej 399
Zieńczuk 387
Brożek 376
Trałka 376
Jodłowiec 354
Celeban 348
Boguski 346
Głowacki 344
M.Malinowski 342
R.Murawski 340
Mila 318
R.Sobolewski 315
R.Grzyb 313
Pawelec 312
M.Sokołowski 307
Rzeźniczak 303
Sadlok 300
INNE JUBILEUSZE I RANKINGI
Poza tymi najbardziej okazałymi jubileuszami (350. mecz Piotra Celebana, 350. mecz Tomasza Jodłowca, 300. mecz Macieja Sadloka, 300. mecz Jakuba Rzeźniczaka) w 2020 roku jeszcze między innymi czternastu piłkarzy wystąpiło w Ekstraklasie 200. raz w karierze (Maciej Makuszewski, Krzysztof Mączyński, Michal Papadopulos, Dominik Furman, Igor Lewczuk, Damian Zbozień, Damian Dąbrowski, Lubomir Guldan, Artur Jędrzejczyk, Bartłomiej Pawłowski, Taras Romanczuk, Kamil Drygas, Robert Pich i Piotr Malarczyk). Czterech natomiast zanotowało swój 250. mecz w najwyższej polskiej lidze (Rafał Janicki, Maciej Gajos, Michał Kucharczyk i Dusan Kuciak).
Słowacki golkiper Lechii Gdańsk został w ogóle drugim obcokrajowcem w historii - po Miroslavie Radoviciu - który przekroczył ten pułap. Jeśli utrzyma miejsce w składzie swego klubu, to już za kilka miesięcy może awansować na pozycję lidera wśród zagranicznych zawodników z największą liczbą występów. Dziś brakuje mu do tego miana jeszcze 22 spotkań. W 2022 roku na horyzoncie majaczy zaś nawet akces do Klubu 300... Do TOP-10 rankingu stranierich awansował z kolei w minionych miesiącach jego rodak z KGHM Zagłębia Lubin - Lubomir Guldan (obecnie 9.). Z kolei snajper Lechii, Flavio Paixao, zaczynał ten okres z 9. wynikiem, dziś jest zaś już jest cztery lokaty wyżej.
W 2020 roku doszło też do wyrównania jednego klubowego rekordu pod względem liczby występów w Ekstraklasie. Dokonał tego Jacek Kiełb, zaliczając w lipcu swój 177. mecz w barwach Korony Kielce w najwyższej polskiej, dzięki czemu wyszedł na remis z dotychczasowym samodzielnym liderem klasyfikacji - Pawłem Sobolewskim. Najlepsze wyniki w historii Śląska Wrocław oraz Piasta Gliwice wyśrubowali z kolei odpowiednio: Piotr Celeban (obecnie - 310) i Gerard Badia (182).
???? ???? ???? ???? ℕ ???? ????
— PKO BP Ekstraklasa ???? (@_Ekstraklasa_) October 18, 2020
Piotr Celeban po raz 3⃣5⃣0⃣. w #Ekstraklasa! ????????????#WPŁŚLĄ 0:0 pic.twitter.com/Jj4N5BVtBA