

Od soboty Ekstraklasa jest ligą w której gole strzelali zawodnicy urodzeni w trzech stuleciach. Do piłkarzy z roczników XIX- i XX-wiecznych w miniony weekend dołączył bowiem pierwszy piłkarz urodzony w XXI wieku. Stał się nim Mateusz Młyński, który przyszedł na świat w drugim dni
Jest on jednocześnie najmłodszym piłkarzem w historii Arki Gdynia ze strzelonym golem w Ekstraklasie (17 lat, 291 dni), a zarazem najmłodszym strzelcem bieżących rozgrywek. Dopiero po raz drugi pojawił się on na boisku w najwyższej polskiej lidze i po raz drugi zdobył punkty w klasyfikacji kanadyjskiej. W 4. kolejce zanotował wszak asystę przeciwko Górnikowi Zabrze.
Pierwszym strzelcem gola w Ekstraklasie urodzonym w XIX wieku był Józef Cieszyński. Pierwszym z XX wieku – Paweł Gumowski. Obaj reprezentowali ten sam klub, TKS Toruń, a swoje bramki zdobyli w tym samym, pierwszym w historii najwyższej polskiej ligi, spotkaniu – 3 kwietnia 1927 roku, przeciwko Polonii Warszawa. Pierwszy był Gumowski (6. minuta). Siedem minut później na listę strzelców wpisał się jego kolega klubowy.