

Trzy drużyny spośród niedzielnych uczestników zmagań w PKO Bank Polski Ekstraklasie - KGHM Zagłębie Lubin, Lech Poznań i Radomiak Radom - strzeliły w tym sezonie po jedenaście goli. Z tego grona wyłamuje się tylko Korona Kielce. Zdobyła dwie bramki więcej, lecz ma ona... najgorsz
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - KORONA KIELCE
Jeszcze po 8. kolejce KGHM Zagłębie Lubin było najsłabszym zespołem w ofensywie w tym sezonie. Miedziowi mieli wtedy na koncie zaledwie cztery bramki, co dawało średnią 0,5 gola na mecz. W żadnym ze swoich starć nie byli w stanie pokonać bramkarzy przeciwników więcej niż raz. Tymczasem w trzech następnych potyczkach zawodnicy Piotra Stokowca zawsze trafiali przynajmniej dwukrotnie, w tym choć raz w każdej z sześciu rozegranych połów w tym czasie. W efekcie zdobyli siedem na dziewięć możliwych punktów. W dodatku w czterech ostatnich spotkaniach w sumie sześć razy wychodzili na prowadzenie!
Dla Korony Kielce - odwrotnie niż u gospodarzy - nie jest to dobry okres. Jeden punkt w trzech meczach sprawił, że znaleźli się oni do strefy spadkowej. Mimo, że także w szeregach ekipy z województwa świętokrzyskiego wcale ofensywa nie należy do słabych stron. W sześciu ostatnich meczach zawsze piłkarze tej ekipy gościli na liście strzelców. Na wyjeździe oprócz 0:2 z Cracovią w 2. kolejce, już w każdym z następnych czterech meczów strzelali gole. Problem sprawia defensywa. Cztery kolejne starcia liczy ich passa z przynajmniej dwiema zainkasowanymi bramkami
WARTO WIEDZIEĆ:
LECH POZNAŃ - RADOMIAK RADOM
Cztery zwycięstwa i dwa remisy w swych sześciu ostatnich meczach. To daje łącznie czternaście punktów, czyli średnią 2,33 punktu na spotkanie. Żaden z zespołów nie ma takiego rezultatu w tym okresie co Lech Poznań. Kluczowa dla wzrostu pozycji Kolejorza w tabeli okazała się postawa w defensywie. Klub ze stolicy Wielkopolski wespół z Cracovią i Rakowem Częstochowa ma najmniej goli straconych w tym sezonie (po 9). Piłkarze przeciwników byli w stanie w całych rozgrywkach oddać z tą ekipą jedynie 26 strzałów celnych, czyli średnio 2,6 w jednym spotkaniu. To także najlepsze rezultaty w stawce. W pięciu z sześciu ostatnich meczów zespół Johna van den Broma zachowywał czyste konto.
Golkiper poznańskiej drużyny, Filip Bednarek, w tym momencie ma współczynnik 55,6% meczów bez straty w całym sezonie 2022/2023 w stosunku do wszystkich rozegranych. Akurat dziś Lech zmierzy się z zespołem, gdzie na tej pozycji istnieje największa rotacja w składzie. Minęło dopiero jedenaście kolejek, a Mariusz Lewandowski zdążył desygnować do gry już Filipa Majchrowicza, Gabriela Kobylaka i Jakuba Ojrzyńskiego. Cała trójka reprezentuje roczniki 2000-2003. Średnia wieku bramkarzy radomskiej ekipy w trwającej kampanii nieznacznie przekracza 21,5 roku. Ich wspólny dorobek zawiera jednak tylko dwa czyste konta (po jednym Majchrowicza i Kobylaka). To dość dziwne, bo Zieloni są na 2. miejscu pod względem najniższej średniej goli oczekiwanych rywala w tym sezonie (0,8/mecz). Kolejorz w tej klasyfikacji zajmuje 3. lokatę (0,87/mecz).
WARTO WIEDZIEĆ: