

W niedzielne popołudnie KGHM Zagłębie podejmowało Sandecję Nowy Sącz. Gospodarze, niepokonani u siebie w tym sezonie, kolejny raz nie pozwolili gościom na zbyt wiele. Skromna, mimo wielu sytuacji bramkowych, wygrana 1:0 przedłuża ich serię meczów bez porażki w Lubinie do pięciu (
Pierwsze minuty meczu to zdecydowana przewaga gospodarzy. Szanse na strzelenie gola mieli m.in. Jach (poprzeczka), Matuszczyk i Tuszyński (wspaniała interwencja bramkarza Sandecji Gliwy). Kolejne minuty nie zmieniły obrazu gry. To KGHM Zagłębie miało przewagę, ale nie potrafiło udokumentować tego faktu strzelonym golem. Druga część wyglądała podobnie jak pierwsze 45 minut. Doskonałą szansę na wyprowadzenie gospodarzy na prowadzenie miał Bartłomiej Pawłowski, ale znów na posterunku był Michał Gliwa. Kiedy wydawało się, że bramkarz gości jest nie do pokonania w tym meczu, bramkę dla Miedziowych zdobył Jarosław Kubicki, dla którego było to pierwsze trafienie w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy. Trzy punkty pozostały w Lubinie.
<h1 style="text-align: center;"><strong>Skrót meczu</strong></h1>
<p> </p>