

WSZYSTKO O TYSIĄCU
Z drużyn uczestniczących w premierowym sezonie Ekstraklasy to Ruch Chorzów najdłużej zachowywał status drużyny bez degradacji na koncie. Przez sześćdziesiąt lat ani razu nie zniknął z elity. Dlatego też to właśnie Niebiescy zostali pierwszym zespołem w historii z tysiącem rozegranych meczów w najwyższej polskiej lidze. „Czterocyfrówka” pojawiła się na ich koncie w sierpniu 1977 roku, czyli niemal równo pół wieku od debiutu.
Dokładnie rok później Ruch także uczestniczył w drugim w historii rozgrywek tysięcznym meczu jednej z drużyn, ale tym razem już w roli przeciwnika jubilata – Wisły Kraków. Zresztą Biała Gwiazda wystąpiła z prośbą do Polskiej Związku Piłki Nożnej o przydzielenie jej na tę szczególną okoliczność właśnie Niebieskich jako rywala. Spotkanie to rozegrano na inaugurację sezonu 1978/1979. Kilkanaście kolejek później do grona „tysięczników” awansowała też Legia Warszawa. Była to jedyna w historii edycja, gdy dwa kluby rozegrały swoje tysięczne mecze.
Do końca XX wieku w tym gronie znalazły się jeszcze ŁKS Łódź (1981), Górnik Zabrze (1993) i Lech Poznań (1996). W bieżącym stuleciu grupę tę zasiliły zaś Pogoń Szczecin (2001), Widzew Łódź (2012) oraz Śląsk Wrocław (2013). Po ponad pięciu latach przerwy pierwszą dziesiątkę klubów z czterocyfrową liczbą występów w Ekstraklasie w sobotę uzupełni Cracovia.

W trzech z dziewięciu meczów w których jedna z drużyn po raz tysięczny grała w Ekstraklasie brał udział Górnik Zabrze. Indywidualnie zaś dwudziestu zawodników rywalizowało w dwóch takich spotkaniach. Zawsze jednak raz bronili barw jubilata, raz znajdowali się po przeciwnej stronie barykady. Bardzo blisko gry dla dwóch klubów w ich tysięcznych potyczkach był Krzysztof Ostrowski. W marcu 2012 roku grał w barwach Widzewa w takim starciu, w przerwie zimowej edycji 2012/2013 przeszedł zaś do Śląska Wrocław. Trener Stanislav Levy wpuścił go jednak dopiero w następnej kolejce, już w 1001. spotkaniu swego klubu w Ekstraklasie.
Mimo absencji "Ostrego", Śląskowi w tym meczu udało się wygrać, co przełamało trwającą blisko ćwierć wieku i sześć kolejnych meczów passę bez zwycięstwa klubów w ich tysięcznym występie. Dotychczas sztuka ta udała się zaś poza Śląskiem tylko Wiśle Kraków (3:1 z Ruchem Chorzów). Oba grały u siebie w tych potyczkach. Ruch, Legia, ŁKS, Pogoń, Pogoń i Widzew przegrywały w takich starciach. Górnik oraz Lech natomiast zremisowały. Wszystkie one występowały w nich na wyjeździe.
1000. mecze (chronologicznie)
27 sierpnia 1977: ŁKS Łódź 2:1 Ruch Chorzów
29 lipca 1978: Wisła Kraków 3:1 Ruch Chorzów
25 kwietnia 1979: Lech Poznań 2:1 Legia Warszawa
6 czerwca 1981: Górnik Zabrze 1:0 ŁKS Łódź
28 marca 1993: Olimpia Poznań 0:0 Górnik Zabrze
15 kwietnia 1996: Górnik Zabrze 2:2 Lech Poznań
24 listopada 2001: Wisła Kraków 1:0 Pogoń Szczecin
16 marca 2012: KGHM Zagłębie Lubin 1:0 Widzew Łódź
23 lutego 2013: Śląsk Wrocław 2:1 Widzew Łódź
22 września 2018: Cracovia ?:? Wisła Płock
OD CZARNYCH DO WISŁY
W bieżącym roku upłynęła już 90. rocznica przystąpienia Cracovii do Ekstraklasy. Pasy zadebiutowały w drugiej edycji najwyższej ligi, choć otrzymały zaproszenie do udziału już w premierowej kampanii. Prezes tego klubu Edward Cetnarowski był jednak równocześnie sternikiem skonfliktowanego z ligą PZPN, co odroczyło na dwanaście miesięcy debiut tego zespołu w porównaniu z resztą krajowej elity.
Pierwszy mecz w Ekstraklasie rozegrał on 25 marca 1928 roku. - Cracovia wygrała dzięki swemu kunsztowi połączonemu z wolą walki i ambicją. Mecz ten nie różnił się wiele od spotkań jej z drużynami zagranicznymi. Miękkości ale umiarkowana szła w parze kulturalną stylową grą zespołu. Poszczególnym graczom przybyło więcej pilności i serca do gry. Technicznie prawie kompletnie w porządku taktycznie zupełnie na wysokości zadania, wypełniła cała drużyna co do niej jako pierwszego mistrza Polski należało. Cracovii należy się za to uznanie. – pisał po tym starciu „Przegląd Sportowy”.
Pasy pokonały wtedy aż 6:0 Czarnych Lwów. To drugi najwyższy rozmiar zwycięstwa jednego z zespołów w swym premierowym występie w Ekstraklasie po 7:0 1. FC Katowice z Ruchem Chorzów w 1927 roku, a ex aequo z 8:2 Garbarni Kraków z Klubem Turystów Łódź w 1929 roku. Dodatkowo aż pięć goli w tym starciu strzelił Ludwik Gintel. To stanowi rekord pod względem największej liczby bramek zdobytych przez jednego piłkarza w swym pierwszym spotkaniu w najwyższej lidze. Trenerem w tym starciu był zaś Józef Kałuża - wciąż jeszcze aktywny gracz, a dziś największa legenda klubu i zarazem patron ulicy przy której znajduje się obiekt, gdzie rozgrywa ona mecze. Uwieczniony został on na drugim w Polsce pomniku piłkarza.

Ten sam rywal był przeciwnikiem Pasów także w ich setnym meczu w Ekstraklasie i również wówczas udało im się stosunkowo łatwo z nim rozprawić (3:0 na wyjeździe). Zresztą Cracovii dobrze idzie w takich spotkaniach. W jubileuszowych meczach wygrała trzykrotnie, zremisowała pięć razy i poniosła tylko jedną porażkę - w 800. meczu – z Lechem Poznań (1:3).
JUBILEUSZOWE MECZE CRACOVII W EKSTRAKLASIE
100. - Czarni Lwów 0:3 Cracovia (24.04.1932)
200. - Cracovia 5:2 Warta Poznań (24.04.1938)
300. - Polonia Warszawa 1:1 Cracovia (19.11.1950)
400. - Cracovia 0:0 Lechia Gdańsk (12.04.1959)
500. - Ruch Chorzów 1:1 Cracovia (04.04.1970)
600. - Cracovia 1:1 Legia Warszawa (28.08.2005)
700. - Górnik Zabrze 0:2 Cracovia (16.11.2008)
800. - Lech Poznań 3:1 Cracovia (31.03.2012)
900. - Cracovia 2:2 Korona Kielce (14.12.2015)
Na najwyższym szczeblu Cracovia rozegrała już 999 meczów. Odniosła w nich 362 zwycięstwa, 237 razy remisowała. Zatem jeśli nie przegra w sobotę, zanotuje swe 600. spotkanie bez porażki w Ekstraklasie. Mniej chlubny jubileusz przeżywała w minionej kolejce, gdy poniosła swą 400. porażkę w elicie. Złożyło się to łącznie na dorobek 1100 punktów, co daje im 11. miejsce w tabeli wszech czasów. Pod względem liczby strzelonych goli (1431) plasują się na ósmym, a w zwycięstwach na dziesiątym miejscu.
W formule ligowej Pasy zdobyły cztery razy mistrzostwo Polski (1930, 1932, 1937, 1948). Trzecie z nich osiągnęli w roli beniaminka – jako pierwsza drużyna w historii ligi. Do tego dochodzą dwa wicemistrzostwa (1934, 1949) i jeden brązowy medal (1952). Ex aequo z Pogonią Szczecin Cracovia zajmuje też pierwsze miejsce pod względem liczby awansów na najwyższy poziom rozgrywkowy (8). Dwóch jej zawodników zdobyło koronę króla strzelców.
CZY WIESZ, ŻE...
Najwyższe zwycięstwo
Obfity w rekordy był sezon 1929. Wówczas Cracovia odniosła swoje najwyższe zwycięstwo w historii występów w Ekstraklasie. Pod tą pozycją w kronice Pasów figuruje wygrana 8:0 nad ŁKS Łódź, która miała miejsce 18 sierpnia 1929 roku. - Bo też koncert dała cała drużyna bez wyjątku. Słabego punktu nie było. Gra - oczywiście oparta na podłożu czysto kombinacyjnem - zamieniła się w korzystnych momentach na długie wypuszczenia, które o ile nie doprowadziły do uzyskania bramki, stwarzały gorące momenty pod bramką łodzian. - dowodził "Przegląd Sportowy".
Upłynęło jednak zaledwie dwa i pół miesiąca, a Pasom udało się wyrównać to osiągnięcie. W dniu Wszystkich Świętych tego samego roku pokonali oni w identycznym stosunku drużynę przeciwko której zadebiutowali w Ekstraklasie - Czarnych Lwów. Niewiele zabrakło do przebicia wcześniejszego osiągnięcia. Gracze Pasów zaliczyli jednak aż cztery słupki. Kibice znieśli swoich piłkarzy z boiska na ramionach.
Najwyższa porażka
Ciemną kartą w historii Cracovii pozostaje natomiast starcie z Górnikiem Zabrze z maja 1962 roku. Rozpędzony mistrz Polski nie miał litości dla outsidera. Drużyna ze Śląska pokonała Pasy aż 9:0. Do zdobycia wszystkich bramek zabrzanom wystarczyło zaledwie pierwsze czterdzieści siedem minut spotkania! Sześciokrotnie na listę strzelców wpisał się Ernest Pohl, dzięki czemu wyrównał powojenny rekord Ekstraklasy. - Mistrz Polski wzniósł się na takie wyżyny kunsztu piłkarskiego, że na pewno żadna drużyna w Polsce nie byłaby w stanie stawić mu skutecznego oporu. - donosił "Dziennik Polski". Po tym sezonie Pasy opuściły Ekstraklasę.
Mecz z najwyższą liczbą goli
W żadnym innym meczu z udziałem Cracovii w najwyższej polskiej lidze nie padło też więcej goli niż w tym rekordowo przegranym starciu z Górnikiem Zabrze, gdy łącznie kibice obejrzeli dziewięć trafień. Na stadionie Pasów najlepsze osiągnięcie stanowi zaś osiem bramek. Tyle razy piłka wpadała tam do siatki w jednym spotkaniu dziewięciokrotnie, z czego osiem takich spotkań zakończyło się zwycięstwem sobotniej jubilatki. Ponadto raz też - w 2. kolejce edycji 2009/2010 - przegrała w roli gospodarza 2:6 z Lechią Gdańsk, ale to spotkanie odbywało się akurat w Sosnowcu. Przy Kałuży ostatni raz ośmiobramkowy rezultat odnotowany został w 1961 roku, gdy Pasy zwyciężyły 6:2 z Lechem Poznań.
Najwyższy remis
Dotychczas 237 spotkań z udziałem Cracovii zakończyło się remisami. To trzynasty wynik w historii Ekstraklasy. Czterokrotnie w takich spotkaniach w końcowym protokole figurował zapis "3:3". To najwyższy rezultat w meczu Pasów bez wyłonionego triumfatora. Dwukrotnie ich przeciwnikiem w tych starciach była Legia Warszawa. Raz Warta Poznań i raz Śląsk Wrocław. Ostatnio odnotowano takie rozstrzygnięcie w rundzie finałowej sezonu 2017/2018.
Najwyższe zwycięstwo wyjazdowe
Przedwojenny rodowód ma najwyższa wygrana Cracovii poza swoim stadionem. Udało jej się tego dokonać w 1932 roku, czyli w sezonie zakończonym mistrzostwem Polski. Pasy na stołecznym Stadionie Wojska Polskiego rozprawiły się wówczas aż 6:0 z Warszawianką. - Cieszymy się szczerze, że możemy na boiskach polskich oglądać grę tej klasy, jaką zaprezentowała w niedzielę w Warszawie Cracovia i bardzo będziemy szczęśliwi jeśli wszystkie drużyny ligowe pracować będą na tym poziomie techniki, taktyki i zrozumienia gry. Publiczność warszawska oceniła wysiłki gości wpełni. Parę przepięknych pociągnięć Ciszewski – Sperling – Mysiak, przypominających najlepsze czasy dawnej Cracovii, kilka przytomnych zagrań i balansów ciała Malczyka, oraz wykopów i krótkich spięć z piłką Pająka spotkało się z obfitemi oklaskami trybun. - donosił "Przegląd Sportowy".

Najwięcej zwycięstw z rzędu
Po raz ostatni Pasy zdobyły mistrzostwo Polski w 1948 roku. W tym samym sezonie drużyna ta pobiła swój rekord pod względem najdłuższej serii zwycięstw w Ekstraklasie. Cracovia pokonała siedmiu kolejnych przeciwników (Wisłę Kraków, ŁKS Łódź, Polonię Bytom, Lecha Poznań, Legię Warszawa, Rymer Niedobczyce oraz Widzew Łódź). Najbardziej okazałą passę bez porażki klub spod Wawelu zanotował natomiast już w XXI wieku. Od 29. kolejki w sezonie 2014/2015 do 3. kolejki w edycji 2015/2016 żadnemu z przeciwników nie udało się zdobyć trzech punktów w starciu z Pasami. Oznacza to serię wynoszącą dwanaście spotkań z rzędu ze zdobyczą punktową.
Najczęstszy przeciwnik
"Święta Wojna". Taką nazwę noszą derby między dwoma najbardziej utytułowanymi klubami z Krakowa - Wisłą oraz Cracovią. To właśnie Biała Gwiazda była najczęstszym rywalem Pasów w historii występów w Ekstraklasie. Obie drużyny mierzyły się ze sobą na tym szczeblu 75 razy. Do tego dochodzi jeszcze wygrany baraż, decydujący o mistrzostwie kraju w 1948 roku. Najwięcej zwycięstw odniosła natomiast w starciach z Ruchem Chorzów oraz ŁKS Łódź (po 22). Najwięcej goli strzeliła natomiast tej ostatniej drużynie (94)

Najwięcej goli
Cracovia doczekała się dwóch królów strzelców - Ludwika Gintela (1928) oraz Karola Kossoka (1930). Rekordzistą pod względem największej liczby strzelonych goli dla Cracovii pozostaje jednak inny napastnik - Stanisław Malczyk. Od 1928 do 1937 roku łącznie aż 68 razy pokonał przeciwników w barwach Pasów. Najwięcej trafień w jednej edycji rozgrywek zanotował natomiast Gintel. Przestawiony z defensywy do ataku gracz 28-krotnie skierował piłkę do siatek przeciwników w sezonie 1928. To czwarty wynik wśród wszystkich królów strzelców w historii rozgrywek. Na drugiej pozycji w klasyfikacji Pasów plasuje się Karol Kossok (24 w 1930), na trzeciej Stanisław Różankowski (22 w 1948), a na czwartej napastnik z XXI wieku - Krzysztof Piątek (21 w 2017/2018). Kossok jest natomiast jedynym zawodnikiem z Klubu 100, który strzelał gole dla Cracovii w Ekstraklasie.
Najwięcej występów
W największej liczbie spośród 999 meczów rozegranych przez Cracovię w Ekstraklasie uczestniczył Marcin Cabaj. Golkiper ten zanotował 162 spotkania w barwach Pasów w najwyższej lidze, co stanowi rekord w historii tego klubu. Blisko zrzucenia go z tej pozycji był obrońca Piotr Polczak. Ostatecznie jednak obecny zawodnik Zagłębia Sosnowiec zatrzymał się na 153 meczach w Ekstraklasie w składzie Cracovii. W zespole grał też jeden członek Klubu 300. Był nim klasyfikowany obecnie na 21. miejscu w tym zestawieniu (zarazem strzelec pierwszego gola Pasów w XXI wieku w Ekstraklasie) - Kazimierz Węgrzyn. Dla tej drużyny zanotował 25 ze swoich 361 spotkań w Ekstraklasie.
