

Cracovia zdobyła komplet punktów w sześciu ostatnich meczach. Jeśli wygra także w najbliższą niedzielę z Jagiellonią Białystok, to wyrówna swą rekordową serię zwycięstw w Ekstraklasie. Tak pokaźne passy wygranych nie są częstym zjawiskiem w ostatnich latach w najwyższej polskiej
Siedem. To cyfra z chyba najbogatszą symboliką w zbiorze liczb. W Nowym Testamencie oznacza doskonałość i pełnię. Dla ligowców siedem kolejnych wygranych to na pewno... pełnia szczęścia. Czy Cracovia dołączy do grupy drużyn, które ją osiągnęły w bieżącym stuleciu?
SERYJNA SPECJALISTKA
Dobiega końca już 218. miesiąc XXI wieku. Przez ten czas tylko szesnaście razy wszystkim drużynom razem wziętym udało się wygrać w siedmiu meczach z rzędu w Ekstraklasie. Przeciętnie nie zdarza się to więc nawet raz na rok. Średnia częstotliwość takiego wydarzenia w tym okresie to 13 miesięcy i 3 tygodnie. Ten wynik pokazuje przed jak dużego kalibru wyzwaniem stoi Cracovia.

Z czterech ostatnich - przed Pasami - zespołów z serią sześciu wygranych z rzędu w najwyższej polskiej lidze dwa "wyłożyły" się na siódmym meczu. Lech Poznań w sezonie 2016/2017 zremisował 0:0 z Górnikiem Łęczna, a w 2015/2016 przegrał z Piastem Gliwice. Kilka miesięcy wcześniej w edycji 2014/2015 Zawisza Bydgoszcz nie sprostał zaś Legii Warszawa. Ostatnim zespołem z serią siedmiu zwycięstw z rzędu jak na razie jest KGHM Zagłębie Lubin. Miedziowi pokonali wtedy nawet ośmiu kolejnych przeciwników, ale tamta passa rozłożyła się na dwie edycje rozgrywek. Wygrali bowiem pięć ostatnich starć sezonu 2015/2016 i trzy pierwsze w edycji 2016/2017. Ostatnia seria siedmiu zwycięstw z rzędu w jednych rozgrywkach miała miejsce zaś za sprawą Legii Warszawa w kampanii 2013/2014. Wojskowi pokonali wtedy w sumie ośmiu przeciwników z rzędu.
Rekord ligi w tej kategorii ustanowił Widzew Łódź, który od kwietnia do sierpnia 1997 roku pokonał trzynastu rywali z rzędu. W XXI wieku jedynym klubem z dwucyfrową serią wygranych pozostaje natomiast Wisła Kraków. Biała Gwiazda dokonała zresztą tego dwukrotnie w okresie kilkunastu miesięcy. W dziesięciu następujących po sobie spotkaniach wygrywała od września do grudnia 2007 oraz od maja do września 2009 roku. W rejestrze obu tych serii wśród swoich skalpów powtarzają się trzy drużyny: KGHM Zagłębie Lubin, Legia Warszawa oraz Jagiellonia Białystok. Cracovia w sześciu ostatnich meczach ma już na rozkładzie Miedziowych oraz Wojskowych, w niedzielę zaś zmierzy się... z Dumą Podlasia! Poza Wisłą najdłuższe passy w XXI wieku zanotowały: Legia Warszawa - 9 zwycięstw z rzędu (2005/2006) i 8 zwycięstw z rzędu (2013/2014) oraz KGHM Zagłębie Lubin - 8 zwycięstw z rzędu (2015/2016 - 2016/2017).
Wisła Kraków to zresztą największa specjalistka od serii zawierających co najmniej siedem wygranych w bieżącym stuleciu w Ekstraklasie. To właśnie ona dokonała tego jako pierwsza w XXI wieku, pokonując tylu przeciwników od maja do sierpnia 2003 roku. Również ona pierwsza uczyniła to w jednym sezonie (październik 2003 - kwiecień 2004). W sumie zaś Biała Gwiazda aż sześć razy w XXI wieku notowała serię co najmniej siedmiu zwycięstw z rzędu. Jest też jedyną drużyną, która uczyniła to dwukrotnie w ciągu jednej edycji rozgrywek. Stało się tak w kampanii 2003/2004. Wówczas dwie passy siedmiu wygranych z rzędu w wykonaniu Wiślaków oddzielił tylko remis 4:4 z imienniczką z Płocka.
Oprócz Wisły Kraków najwięcej serii z co najmniej siedmioma wygranymi w obecnym stuleciu zanotowała Legia Warszawa (4 - 2003/04, 2005/06, 2007/08 i 2013/14), dwukrotnie udawało się to zaś GKS Bełchatów (2006/07 i 2009/10). Po jednej takiej passie na swoim koncie mają ponadto jeszcze: Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski (2003/04 - 2004/05), Odra Wodzisław Śląski (2006/07), Lech Poznań (2012/13) i wspomniane już KGHM Zagłębie Lubin (2015/16 - 2016/17). W sumie więc Cracovia może zostać autorką siedemnastej takiej serii i zaledwie ósmym klubem z takim wyczynem na koncie w XXI wieku.
SIEDEM DEKAD REKORDU
Jeśli Cracovii uda się pokonać Jagiellonię Białystok, wówczas wyrówna swą rekordową serię zwycięstw w historii występów w Ekstraklasie. Dotychczas jedyny raz dokonała tego w sezonie 1948, zakończonym zresztą mistrzostwem dla Pasów. Wtedy zespół ten zaczął swą rekordową serię od wygranej 2:0 na wyjeździe w Derbach Krakowa przeciwko Wiśle. Następnie był pogrom 6:1 z ŁKS Łódź w którym hat-trick zanotował Stanisław Rożankowski, wygrane z Polonią Bytom (2:1), Lechem Poznań (3:1), Rymerem Niedobczyce (4:0) z hat-trickiem Władysława Szewczyka oraz - tak jak w obecnie trwającej passie - wygrana 2:0 z Legią Warszawa. Całość zwieńczył zas pogrom 7:0 na drugiej z łódzkich drużyn - Widzewie. Nawet jeśli uda im się wyrównać teraz ten wynik, to raczej skromniej niż przed siedmioma dekadami wypadnie bilans bramkowy Wtedy wyniósł bowiem aż 24-3. Obecnie wynosi on 12-3.
.@MKSCracoviaSSA zalicza 6. zwycięstw z rzędu po raz pierwszy od 1948 roku! ????????
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 17 lutego 2019
???? #LEGCRA 0:2 pic.twitter.com/omcXujR4tE
Od tego czasu już nigdy więcej Pasom nie udało się zanotować passy dłuższej niż cztery wygrane z rzędu. Dokonali tego dopiero w tym sezonie. Aktualna seria rozpoczęła się od triumfu nad Lechem Poznań (1:0). później Pasy pokonały jeszcze Arkę Gdynia (3:0), Pogoń Szczecin (2:1) i KGHM Zagłębie Lubin (2:1). Barierę pięciu zwycięstw w kolejnych spotkaniach złamali w starciu przeciwko Piastowi Gliwice (2:1). W ostatnią niedzielę dołączyli zaś do swego dorobku szósty kolejny triumf - 2:0 z Legią Warszawa.
Cracovia posiada najstarszą rekordową passę zwycięstw spośród zespołów aktualnie występujących w Ekstraklasie. Wprawdzie Legia Warszawa swój najlepszy wynik ustanowiła na przełomie edycji 1931 i 1932 (9 meczów z rzędu). Udało jej się go jednak wyrównać między marcem, a kwietniem 2006 roku. Górnik Zabrze swój najlepszy wynik zanotował w latach 1960-61, Zagłębie Sosnowiec w sezonie 1966/1967, Śląsk Wrocław w rozgrywkach 1976/1977, Lech Poznań w kampanii 1998/1999, a rok później - Pogoń Szczecin. Oprócz nich wszystkim pozostałym klubom udało się ustanowić bądź chociaż wyrównać swój rekord już w XXI wieku.
Cracovia ma także szósty pod względem okazałości rekord w najdłuższej serii zwycięstw w Ekstraklasie z klubów obecnie występujących na tym szczeblu rozgrywkowym. Najlepszy w tej klasyfikacji jest Górnik Zabrze z jedenastoma wygranymi z rzędu. Drugie miejsce zajmuje Wisła Kraków (10), na trzecim ex aequo plasują się z kolei dwaj sobotni rywale - Lech Poznań i Legia Warszawa (po 9). Przed Pasami znajduje się również KGHM Zagłębie Lubin (8 zwycięstw z rzędu).
NO ALE JAGIELLONIA...
To nie jest ulubiony przeciwnik Cracovii. Przynajmniej ostatnimi czasy. Duma Podlasia nie przegrała wszak z Pasami aż dziesięciu meczów z rzędu, co stanowi jej najdłuższą serię w rywalizacji z jednym z przeciwników w historii występów w Ekstraklasie. Dwa ostatnie spotkania między tymi drużynami zawsze kończyły się wygranymi właśnie piłkarzy z Białegostoku. Ireneusz Mamrot jako szkoleniowiec nie zaznał jeszcze porażki przeciwko tej drużynie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Poza tym o ile to Cracovia posiada teraz najdłuższą serię meczów ze strzelonym golem (7 z rzędu), Jagiellonia ma najwięcej bramek zdobytych w ogóle w bieżącym sezonie (38). W samych II połowach trafia częściej niż Cracovia przez całe spotkanie (26-24)! Legitymuje się także - ex aequo z Piastem Gliwice - największą liczbą spotkań ze zdobytą bramką (po 19). Dla niej też największa liczba graczy strzeliła gole (15).
✒️????
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 20 lutego 2019
Wygrywając w Warszawie @MichaProbierz zapisał się w historii @MKSCracoviaSSA!
Więcej o wyjątkowym zwycięstwie Pasów w #LEGCRA ⤵️ https://t.co/aztMLkfRBi pic.twitter.com/7sFrJnabHR
Poza tym wyjątkowo dobrze służą jej wyjazdy. Poza swoim obiektem poniosła tylko jedną porażkę. W każdym meczu w gościach - jako jedyny zespół w tym sezonie - trafiała chociaż raz. Ma też najwięcej goli strzelonych na wyjeździe (21). Posiada też szansę na historyczne wydarzenie. Jesli wygra, to awansuje na 20. miejsce pod względem liczby triumfów w Ekstraklasie. Obecnie z dorobkiem 182 zwycięstw plasuje się tam Odra Opole.
Cracovia za to ma najlepszą... defensywę w roli gospodarza. Straciła dotąd tylko siedem goli na swoim boisku (tyle samo: Piast Gliwice). Nie przegrała u siebie żadnego meczu w tym sezonie w którym strzeliłaby choć raz do siatki rywal. Ponadto na bramkowe zakusy Jagiellonii w drugich czterdziestu pięciu minutach ma równie skuteczną odpowiedź w defensywie. To właśnie ona straciła najmniej bramek w tej części gry...
Tym meczem Michał Probierz może przejść do historii Cracovii. Przed nim tylko Karelowi Prusze udało się doprowadzić Pasy do serii siedmiu wygranych z rzędu. Gdyby ta misja powiodła się aktualnemu szkoleniowcowi Cracovii, to rekord świętowałby przeciwko swej dawnej drużynie. To właśnie on był trenerem Jagiellonii w największej liczbie meczów w Ekstraklasie (209). Odniósł z nią także najwięcej zwycięstw (89), zdobył srebro i brąz mistrzostw Polski oraz Puchar i Superpuchar Polski. Nigdy jednak nie udało mu się z Dumą Podlasia wygrać więcej niż czterech kolejnych spotkań w najwyższej lidze. Dla niego zatem to już osobisty rekord trenerski...