

Legia Warszawa - Miedź Legnica
(RADOSŁAW MAJECKI)
Po dwóch porażkach z rzędu i czterech straconych bramkach Radosław Majecki zachował czyste konto. Legia Warszawa pewnie pokonała beniaminka 2:0 po trafieniach Carlitosa oraz Iuri Medeirosa. Dla golkipera gospodarzy starcie z Miedzią było 11. na najwyższym szczeblu rozgrywek. Dwukrotnie strzałami z dystansu próbował go zaskoczyć Paweł Zieliński, jednak uderzenie zawodnika z Legnicy było zbyt słabe, aby 19-latek skapitulował. Jeszcze w doliczonym czasie honorowego gola dla gości mógł zanotować Łukasz Garguła bezpośrednio z rzutu wolnego, lecz tym razem szczęście sprzyjało młodemu bramkarzowi i futbolówka trafiła w słupek.
KGHM Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk
(BARTOSZ SLISZ, ŁUKASZ PORĘBA - TOMASZ MAKOWSKI)
W nieco innym humorze jest kolejny przedstawiciel młodzieżowej kadry U20 – Tomasz Makowski. Wprawdzie rozegrał cały mecz, ale Lechia Gdańsk przegrała pierwszy raz od 13 ligowych potyczek. To właśnie w poniedziałek amulet w postaci Tomasza Makowskiego stracił moc, do tej pory podopieczni Piotra Stokowca nie odnieśli porażki w składzie z 19-letnim pomocnikiem. Dodatkowo, kiedy był na boisku, jego ekipa nie straciła ani jednej bramki. Tym razem musieli uznać wyższość KGHM Zagłębia Lubin. Sam zawodnik zanotował skuteczność podań na poziomie 88% oraz najwięcej zwodów w szeregach Biało-Zielonych.
Po drugiej stronie barykady znaleźli się Bartosz Slisz oraz Łukasz Poręba. Miedziowi zwyciężyli z aktualnym liderem 2:1 po bramkach Filipa Starzyńskiego z rzutu karnego oraz Damjana Bohara. Graczem z najwyższym wskaźnikiem InStat Index okazał się Bartosz Slisz, notując 347 punkty, a także zaliczył największą skuteczność udanych zwodów i tylko 3 podania na 54 próby okazały się niecelne. Dodatkowo, Slisz jako jedyny zawodnik 24. kolejki pokonał w meczu ponad 13 kilometrów. Drugi kandydat do występu w kadrze narodowej zaprezentował się na murawie przez 78 minut, gdyż na początku spotkania zmienił kontuzjowanego Filipa Jagiełłę, który przed poniedziałkowym starciem odebrał nagrodę dla Młodzieżowca Miesiąca za Luty 2019.
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin
(PATRYK PLEWKA- SEBASTIAN WALUKIEWICZ)
Dwóch zawodników stanęło naprzeciw siebie w niedzielne popołudnie. Do Szczecina Portowcy wywieźli komplet punktów za sprawą Radosława Majewskiego, Kamila Drygasa oraz Ikera Guarrotxeny. Sebastian Walukiewicz zagrał cały mecz, prawie wszystkie zagrania obrońcy Pogoni okazały się dokładne, a zwody bezbłędne.
W Krakowie oglądaliśmy festiwal pięknych bramek. Mimo porażki 2:3, Vullnet Basha zdobył najładniejszego gola w 24. kolejce, a najmłodszy w drużynie Białej Gwiazdy w tym spotkaniu był Patryk Plewka, którego oglądaliśmy przez 62 minuty.
POZOSTALI
W końcówce meczu Lecha Poznań z Arką Gdynia na murawie zameldował się Tymoteusz Klupś. Lech uskrzydlony zwycięstwem w ubiegłej kolejce nad aktualnym mistrzem, sięgnął po kolejne trzy punkty. Gola na wagę wygranej zdobył niezastąpiony w Poznaniu Christian Gytkjaer.
Sebastian Szymański to drugi z legionistów, który zagrał w 24. kolejce i ma szansę na powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski. Zgodnie z zapowiedziami trenera Jacka Magiery, nie będzie on brany pod uwagę przy tworzeniu kadry do lat 20 na Mistrzostwa Świata w Polsce. Piłkarz ze stolicy jest zawodnikiem zespołu Czesława Michniewicza, który niemalże równolegle zaprezentuje się na Mistrzostwach Europy U-21 we Włoszech.