

W obu piątkowych parach drużyny debiutowały tego samego dnia w Ekstraklasie. Raków Częstochowa, jak i Wisła Płock swe pierwsze mecze na tym szczeblu zanotowały 30 lipca 1994 roku. W przypadku Legii Warszawa oraz Wisły Kraków trzeba się z kolei cofnąć aż do 3 kwietnia 1927 roku, c
RAKÓW CZĘSTOCHOWA - WISŁA PŁOCK
Wisła Płock pozbawiona atutu własnego boiska, byłaby... w strefie spadkowej PKO Bank Polski Ekstraklasy. Na wyjeździe jak na razie to ona bowiem przegrywa najczęściej w całej stawce uczestników zmagań. Już dziewięć razy na jedenaście spotkań schodziła z boiska bez zdobyczy punktowej. Dzieje się tak pomimo całkiem nieźle nastawionych celowników. Choćby w dziewięciu poprzednich starciach w gościach wpisywała się bowiem na listę strzelców. Zarazem jednak w tym sezonie nie zdarzyło jej się w żadnym starciu poza swym obiektem zachować czystego konta. Mają też najwięcej zainkasowanych bramek od przeciwników na wyjazdach. Jej bramkarze wyjęli piłkę z siatki 27-krotnie, czyli przeciętnie 2,45 na spotkanie.
Raków Częstochowa z kolei należy do czołówki, jeśli chodzi o rywalizację w roli gospodarza. W szesnastu ostatnich potyczkach (przy zsumowaniu bieżącej kampanii oraz końcowej części poprzedniej edycji rozgrywek) poniósł zaledwie jedną porażkę, przegrywając w grudniu 1:2 z Górnikiem Zabrze. W tych wszystkich starciach aż jedenaście razy też zachował czyste konto (68,8%). Na sześć poprzednich potyczek u siebie udało mu się to z kolei pięciokrotnie. Nic więc dziwnego, że dziś Vladan Kovacević to współlider klasyfikacji bramkarzy z największą liczbą meczów bez straty bramki (7, tyle samo: Dante Stipica i Filip Bednarek).
WARTO WIEDZIEĆ:
LEGIA WARSZAWA - WISŁA KRAKÓW
Z historycznego punktu widzenia - liderzy. Te dwie drużyny są bowiem najwyżej sklasyfikowane w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. Rozegrały w niej też najwięcej spotkań (2352-2219) oraz sezonów (85-82). Obecna klasyfikacja stoi jednak w sprzeczności z tymi chlubnymi dokonaniami z przeszłości. Wojskowi plasują się na 17. pozycji z największą liczbą porażek w tym sezonie (14). Wisła Kraków jest tylko dwie lokaty wyżej - na ostatnim bezpiecznym miejscu. Tylko ona jeszcze w 2022 roku nie zdobyła żadnej bramki w Ekstraklasie.
Żadne inne dwie ekipy nie mierzyły się też bezpośrednio ze sobą równie często w elicie co one (160 razy). Wisła Kraków właśnie z Legią Warszawa poniosła najwięcej porażek w najwyższej polskiej lidze (58). W drugą stronę relacja jest jednak taka sama - to Biała Gwiazda zadała Wojskowym największą liczbę przegranych (59). Jeśli dziś pokona swego najbliższego rywala, zostanie odnotowany czwarty przypadek, gdy jeden z zespołów wygra przynajmniej 60 razy z tym samym przeciwnikiem w Ekstraklasie. Wcześniej trzy razy dokonywała tego Legia Warszawa: z Pogonią Szczecin, Ruchem Chorzów oraz ŁKS Łódź. W trzech ostatnich starciach w stolicy Wiślacy jednak zdobyli tylko jedną bramkę, przy dziesięciu straconych.
WARTO WIEDZIEĆ: