

Dwa spotkania 8. kolejki rozegrane zostaną w niedzielę 10 września. To szczególna data dla polskiego futbolu. Czterdzieści pięć lat temu bowiem kadra Polski prowadzona przez Kazimierza Górskiego tego dnia zdobyła bowiem złoto Igrzysk Olimpijskich. Był to pierwszy krążek w seniorskiej piłce nożnej w historii dla Polaków. W finale biało-czerwoni pokonali 2:1 dużo bardziej utytułowanych Węgrów po dwóch golach Kazimierza Deyny. Skład drużyny "Trenera Tysiąclecia" stanowili na tym turnieju wyłącznie zawodnicy z Ekstraklasy. Górski na Igrzyska do Monachium zabrał pięciu zawodników Górnika Zabrze (Hubert Kostka, Jerzy Gorgoń, Zygmunt Anczok, Zygfryd Szołtysik, Włodzimierz Lubański), po trzech z Legii Warszawa (Lesław Ćmikiewicz, Kazimierz Deyna, Robert Gadocha) i Ruchu Chorzów (Marian Ostafiński, Zygmunt Maszczyk, Joachim Marx) po dwóch z Wisły Kraków (Antoni Szymanowski, Kazimierz Kmiecik), Gwardii Warszawa (Ryszard Szymczak, Jerzy Kraska), po jednym ze Stali Mielec (Grzegorz Lato), Zagłębia Sosnowiec (Andrzej Jarosik), Zagłębia Wałbrzych (Marian Szeja) i Odry Opole (Zygmunt Gut). Do dziś jest to jedyne złoto polskich zawodników w seniorskich turniejach międzynarodowych.
Pierwszy etap sezonu, od inauguracji do przerwy reprezentacyjnej, pozwolił dwóm klubom pobić swoje rekordowe serie w Ekstraklasie ze strzelonym golem, a potem je wyśrubować. Obydwa - KGHM Zagłębie Lubin i Piast Gliwice - dokonały tego dzięki kontynuacji pass rozpoczętych jeszcze w poprzednich rozgrywkach. Obecnie na koncie Miedziowych znajduje się 15 kolejnych spotkań z minimum 1 trafieniem. Gliwiczanie ustępują im jednym meczem. Poprzednie rekordy tych zespołów wynosiły odpowiednio: 14 (Zagłębie) i 11 (Piast). Coraz bliżej wyrównania swego najlepszego osiągnięcia w tej klasyfikacji jest też Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która trafiała po razie w każdym z pięciu ostatnich spotkań. Jej najdłuższa passa to osiem meczów z rzędu, ustanowiona w sezonie 2015/16. Obecna jest natomiast najlepsza od czasu zmiany nazwy klubu.
Piątek, godz. 18:00: KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Płock (#ZAGWPŁ)
Niedziela, godz. 15:30: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Górnik Zabrze (#BBTGÓR)
Poniedziałek, godz. 18:00: Piast Gliwice - Lechia Gdańsk (#PIALGD)
Dobrze rozpoczęły zmagania w bieżącej edycji rozgrywek dwa trójmiejskie zespoły. Zarówno Lechia Gdańsk, jak i Arka Gdynia wygrały w premierowej kolejce tego sezonu. Dla obu drużyn były to jednak... jedyne zwycięstwa w tej odsłonie! Dziś są więc na czele klasyfikacji pod względem najdłuższej passy bez wygranej w Ekstraklasie (obie: 6 meczów z rzędu). To bolesna zmiana bieguna, szczególnie w przypadku Arki. Jeszcze po piątej kolejce była jednym z dwóch zespołów bez porażki na koncie w obecnym sezonie. Porażka z Piastem zmieniła jednak jej sytuację o 180 stopni.
Piątek, godz. 20:30: Arka Gdynia - Wisła Kraków (#ARKWIS)
Poniedziałek, godz. 18:00: Piast Gliwice - Lechia Gdańsk (#PIALGD)
Korona Kielce stoi przed okazją do podwójnego świętowania. Zwycięstwo nad Sandecją Nowy Sącz pozwoli jej osiągnąć granicę 500 punktów zdobytych w historii występów w Ekstraklasie. Taki scenariusz da jednocześnie kielczanom awans na 23. miejsce w tabeli wszech czasów najwyższej polskiej ligi. Obecnie z dorobkiem 497 punktów, tracą 1 punkt do sklasyfikowanej pozycję wyżej Amiki Wronki. Pierwszy gol strzelony przez Koronę będzie jednocześnie jej 450. trafieniem w Ekstraklasie.
Coraz bliższe jest też pierwsze przetasowanie w TOP-10 tabeli wszech czasów Ekstraklasy od grudnia 2015 roku, gdy KGHM Zagłębie Lubin wyprzedziło GKS Katowice. Ósma w klasyfikacji Pogoń Szczecin traci bowiem już tylko pięć punktów do siódmego Widzewa Łódź.
Sobota, godz. 15:30: Korona Kielce - Sandecja Nowy Sącz (#KORSAN)
Legia Warszawa jest rekordzistką ligi w wielu klasyfikacjach. Na jej koncie znajduje się najwięcej zwycięstw, najwięcej goli strzelonych, najwięcej medali (tu ex aequo z Wisłą Kraków). Wojskowi przodują także pod względem liczby rozegranych spotkań. Po siedmiu kolejkach tego sezonu jej licznik wskazuje już 2199 meczów w najwyższej lidze. Starcie ze Śląskiem Wrocław przyniesie więc jubileusz 2200 spotkań w Ekstraklasie. Następna w tabeli pod tym względem Wisła Kraków będzie musiała poczekać na podobny wyczyn jescze 136 meczów.
Sobota, godz. 18:00: Śląsk Wrocław - Legia Warszawa (#ŚLĄLEG)
Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl