

W pierwszej części spotkania podopieczni trenera Piotra Tworka poczynali sobie całkiem odważnie. Do wysiłku Dusana Kuciaka zmusił przede wszystkim Mariusz Rybicki. Po strzale zawodnika Warty golkiper Lechii wykazał się najwyższą czujnością.
W połowie drugiej odsłonie nadeszła natomiast akcja, która przesądziła o losach spotkania. Na strzał zdecydował się Łukasz Zwoliński, a futbolówki po drodze nie zdołał zablokować żaden z graczy poznańskiej drużyny. Tym samym trzy punkty wyruszyły w podróż na północ Polski.
Warta Poznań - Lechia Gdańsk 0:1 (0:0)
Bramka: Zwoliński 66'