

Pierwszy przed szansą na trafienie z "jedenastki" stanął Mateusz Kupczak. Strzał zawodnika Warty odbił się jednak od poprzeczki. W odpowiedzi z zimną krwią doskonałą sytuację wykorzystał Vladislavs Gutkovskis i prowadzenie objęli częstochowianie.
Jeszcze przed przerwą Warta egzekwowała jednak drugi rzut karny. Tym razem strzelił Mateusz Kuzimski, ale uderzenie obronił golkiper częstochowian, Dominik Holec. Wszystko zaś wyjaśniło się w 70. minucie, gdy pechową interwencją Jakub Kiełb posłał piłkę do własnej bramki.
Warta Poznań - Raków Częstochowa 0:2 (0:1)
Bramki: Gutkovskis 42', Kiełb 70' (s.)