
Spotkanie KGHM Zagłębie Lubin - Wisła Kraków będzie 153. z 306 meczów sezonu 2021/2022 PKO Bank Polski Ekstraklasy. Ono więc wyznacza matematyczny półmetek rywalizacji. Poza tym dziś jeszcze zagrają Radomiak Radom z Lechem Poznań oraz Lechia Gdańsk z Jagiellonią Białystok.
RADOMIAK RADOM - LECH POZNAŃ
Sobota rozpocznie się meczem "wagi ciężkiej". Naprzeciwko siebie staną bowiem dwa czołowe zespoły pod względem gry w defensywie. Lech Poznań zajmuje pierwsze miejsce pod względem liczby straconych bramek (10). Na drugiej pozycji w tej klasyfikacji znajduje się z kolei ich dzisiejszy rywal - Radomiak Radom (13, tyle samo też: Pogoń Szczecin). To Filip Bednarek z Kolejorza ma najwięcej czystych kont wśród wszystkich golkiperów (6). Jego imiennik, Filip Majchrowicz, ustępuje mu jednak tylko jednym spotkaniem z "zerem" na koncie. Właśnie on w tym momencie legitymuje się najdłuższą serią bez straty gola (289 minut). Już w pierwszym kwadransie potyczki może więc stać się jedynym jak dotąd golkiperem w tej kampanii z przekroczonym pułapem 300 minut.
Przy tak solidnych defensywach nie dziwi fakt, że również punktowo oba zespoły wyglądają bardzo dobrze. Lech Poznań to pierwsza drużyna z maksymalnie jedną porażką po 17 kolejkach od Wisły Kraków 2007/2008. Jeśli wygra dziś, zostanie zarazem ekipą z największym dorobkiem punktowym (41) po Białej Gwieździe z tamtej edycji (48). Radomiak z kolei ma zaledwie dwie przegrane w całym sezonie. I Zieloni i Kolejorz legitymują się w tym momencie ośmioma spotkaniami z rzędu ze zdobyczą punktową, co jest najlepszym wynikiem w stawce.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Te drużyny oddały najwięcej strzałów w słupek/poprzeczkę w tym sezonie (po 9)
- W Lechu Poznań gra 3 z 4 zawodników, którzy w tym sezonie oddali minimum 20 strzałów celnych (Mikael Ishak, Joao Amaral i Jakub Kamiński)
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - WISŁA KRAKÓW
Bliźniaczo wyglądają osiągnięcia obu drużyn w tym sezonie. Strzeliły one tyle samo goli (po 17), wygrały (po 5) i przegrały (po 9) tyle samo spotkań. Różnica punktowa wynika z tego, że Wisła Kraków zagrała jedno spotkanie więcej od Miedziowych i zakończyła je remisem. I tak jednak plasują się one obok siebie w tabeli (13. i 14. miejsce). KGHM Zagłębie Lubin w tym momencie legitymuje się najdłuższą passą bez wygranej (8 meczów z rzędu) i porażek (4 z rzędu). Jednak również Biała Gwiazda nie ma ostatnio specjalnych powodów do radości. Jej konto zasiliły wszak łącznie 4 punkty w 6 ostatnich starciach. To powoduje, że również ten duet ma ex aequo najwięcej porażek w 2021 roku (po 16).
Przed laty Wisła była autorem dwóch najwyższych wygranych nad Miedziowymi w Ekstraklasie. W sezonie 2004/2005 pokonała najbliższego przeciwnika 6:0 (u siebie) i 7:1 (na wyjeździe). Do dziś nikt inny nie zdołał lubinian pokonać różnicą aż sześciu goli. Biała Gwiazda zdobyła najwięcej bramek w starciach z KGHM Zagłębiem w Ekstraklasie (łącznie 107). Tyle, że ostatnio wizyty na tym stadionie jej nie sprzyjają. Zawodnicy spod Wawelu przegrali 4 z 5 ostatnich potyczek tu przeprowadzonych. Łącznie stracili w nich zaś 13 goli (średnio 2,6/mecz).
WARTO WIEDZIEĆ:
- KGHM Zagłębie Lubin ma najwięcej goli straconych w pierwszych kwadransach (7)
- Wisła Kraków jako 1 z 3 drużyn nie strzeliła gola w pierwszych kwadransach (też: Jagiellonia Białystok i Warta Poznań)
LECHIA GDAŃSK - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Lechia Gdańsk to najmocniejsza ofensywa kończącego się roku. Od stycznia zdążyła ona zdobyć aż 52 bramki. W tym sezonie w każdym spotkaniu u siebie strzelała gole. Dzięki temu jej średnia w roli gospodarza wynosi dwa trafienia na spotkanie. Z Rakowem Częstochowa i Lechem Poznań dzieli prymat z kolei pod względem spotkań, w których przynajmniej dwukrotnie pokonywała bramkarzy przeciwników. Ekipie z Trójmiasta zdarzyło się to łącznie już dziesięciokrotnie. Dwa gole w meczu wychodzi też jej średnia zarówno w starciach z Jagiellonią Białystok u siebie, jak też we wszystkich spotkaniach z ekipami kierowanymi przez Ireneusza Mamrota. Jest ona także w trakcie swej najdłuższej serii z golem w Ekstraklasie (12 z rzędu).
I w tej ofensywnej nawałnicy gdańszczan jest jednak drobny mankament. We wszystkich czterech ostatnich meczach Lechia musiała bowiem odrabiać straty. To rywale bowiem strzelali gole jako pierwsi. Ekipa Tomasza Kaczmarka inkasowała bramki w tych starciach jeszcze przed 17. minutą gry! Pozornie ze strony Jagiellonii Białystok pod tym względem nic im nie grozi. Jako jedna z trzech drużyn nie trafiła bowiem jeszcze w pierwszym kwadransie gry.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Flavio Paixao (Lechia Gdańsk) ma najwięcej asyst w tym sezonie (6)
- Jagiellonia Białystok w 4 z 5 ostatnich meczów strzelała gole po 80. minucie gry