
Wielka Sobota w tym roku upływa pod znakiem zacietrzewionej walki o mistrzostwo Polski. Trzy najlepsze drużyny mają po 56 punktów. Wszystkie one zagrają dziś w roli gości. Tego dnia zaplanowano w sumie pięć spotkań.
GÓRNIK ŁĘCZNA - RADOMIAK RADOM
Oba kluby dzierżą obecnie status beniaminków. Tyle, że ich pozycja w tabeli jest diametralnie różna. Górnik Łęczna plasuje się na ostatnim miejscu w aktualnym rankingu. Ma najmniej zwycięstw (5, tyle samo: Bruk-Bet Termalica Nieciecza) i strzelonych goli (24). Za nim seria pięciu porażek. Radomiak Radom jest z kolei obecnie najwyżej sklasyfikowanym zespołem z tercetu, będącego rok po awansie na ten szczebel. W tej kolejce może sobie już zapewnić utrzymanie. Stanie się tak w razie wygranej nad Zielono-Czarnymi przy jednoczesnej porażce Wisły Kraków. Nawet jeśli się to odwlecze, to relegacja ekipy z Mazowsza wydaje się bardzo mało prawdopodobna. Od 14. kolejki zespół ten nie opuścił TOP-5.
WARTO WIEDZIEĆ:
PGE FKS STAL MIELEC - WARTA POZNAŃ
Równolegle do meczu obecnych beniaminków będzie rozgrywane spotkanie zespołów, które wespół awansowały do elity w 2020 roku. Tyle, że nie ma między nimi takiej rozpiętości w tabeli, jak w pierwszej parze. Sąsiadują bowiem ze sobą na 12-13. miejscu z identycznym dorobkiem punktowym (po 33), a nawet takim samym bilansem (po 8 zwycięstw, 9 remisów, 11 porażek). Ewidentnie w ich postawie 2022 rok stanowił wyraźną cezurę. Warta Poznań wypracowała ponad połowę swoich punktów (51,5%) w okresie od przerwy zimowej. W tym przedziale czasowym natomiast PGE FKS Stal Mielec jest najsłabszym zespołem wśród uczestników zmagań. Biało-Niebiescy mają na koncie zaledwie pięć punktów. Dziesięć poprzednich starć przyniosło im tylko jedną pełną pulę. A to wyjątkowo ważne starcie. Przegrany może mieć w niekorzystnym scenariuszu zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
WARTO WIEDZIEĆ:
BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Pierwszy z trzech etapów próby rozwiązania już w trakcie 29. kolejki węzła gordyjskiego na szczycie tabeli. Lech Poznań, Pogoń Szczecin oraz Raków Częstochowa właśnie mają bowiem identyczną liczbę punktów zgromadzonych w tym sezonie. O kolejności między nimi decyduje więc bilans bramkowy. I tu zespół spod Jasnej Góry nieznacznie ustępuje swoim bezpośrednim przeciwnikom. Natomiast w 2022 roku to Raków Częstochowa jest najlepszym zespołem w stawce. Jego średnia punktowa to 2,33/mecz w tym okresie. Zawodnicy Marka Papszuna jako jedyni nie ponieśli jeszcze porażki od przerwy zimowej. Dziś spróbuje powstrzymać ich beniaminek. Słonie przede wszystkim muszą zmobilizować się do większej efektywności w defensywie. Zespół ten zachował tylko trzy razy czyste konto w tym sezonie. Wspólnie z Górnikiem Łęczna i KGHM Zagłębiem Lubin dzierży zaś palmę pierwszeństwa w liczbie straconych goli (po 49).
WARTO WIEDZIEĆ:
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - POGOŃ SZCZECIN
Czy Jagiellonia Białystok zyskała życie w ofensywie po kontuzji Jesusa Imaza? Wygląda na to, że Marc Gual szybko zdobył zaufanie kibiców Dumy Podlasia. Dwa gole w dwóch ostatnich meczach, sprawiły że zespół ten ma dziś cztery punkty więcej niż gdyby zabrakło trafień Hiszpana. Jeśli dziś pokona golkipera Pogoni Szczecin, to zostanie pierwszym zawodnikiem z bramkami w trzech premierowych starciach w Ekstraklasie od Mikaela Ishaka na początku rozgrywek 2020/2021. Tyle, że dziś on oraz reszta jego kolegów z białostockiej ofensywy, będą musieli zmierzyć się z najlepszą obroną na wyjazdach w tej edycji zmagań. Portowcy stracili tylko dziesięć goli poza swoim obiektem (w tym jedną w czterech poprzednich starciach). Także najczęściej zachowywali w gościach czyste konto (6 razy). W efekcie mają najmniej porażek w delegacji (2).
WARTO WIEDZIEĆ:
WISŁA PŁOCK - LECH POZNAŃ
Cztery zwycięstwa w pięciu ostatnich meczach. Choć to Lech Poznań dzierży teraz pozycję lidera, to ten wynik Wisły Płock może działać na wyobraźnię. Razem z całym zespołem na szerokie wody wśród najlepszych strzelców ligi wypłynął Łukasz Sekulski. W każdym z dwóch ostatnich spotkań Nafciarzy notował on po dwa punkty w klasyfikacji kanadyjskiej (łącznie 3 gole + 1 asysta w tym czasie). Ma on obecnie najwięcej goli bez rzutów karnych w całej stawce (11). Tyle, że miejsce na szczycie dzieli z Łukaszem Zwolińskim oraz swoim bezpośrednim przeciwnikiem z soboty - Joao Amaralem (po 11 goli). Portugalczyk będzie musiał przejąć teraz rolę lidera ofensywy Kolejorza. Za kartki pauzuje wszak wicelider klasyfikacji strzelców - Mikael Ishak. Na pewno swego kolegę klubowego przebija wszechstronnością. Wszak jest jedynym zawodnikiem z przynajmniej czterema golami strzelonymi każdą z nóg. W odwodzie pozostaje też najskuteczniejszy młodzieżowiec obecnego sezonu - Jakub Kamiński (8 goli).
WARTO WIEDZIEĆ: