

Jeśli dziś wygra Raków Częstochowa, będzie to jego trzynaste zwycięstwo w tym sezonie. "Trzynastka" to na razie szczęśliwa liczba dla ekipy Marka Papszuna. Opisuje bowiem zarówno liczbę czystych kont tej drużyny, jak i straconych goli. W obu przypadkach Medaliki są najlepsze w stawce ligowców. Idąc dalej w defensywne aspekty - przeciwko nim skierowano też najmniej strzałów celnych (58). Już w dziewięciu z dwudziestu dwóch rozegranych potyczkach rywale oddali maksymalnie jeden celny strzał. W starciach na obiekcie w Częstochowie zdarzyło się to w sumie zaledwie dwadzieścia jeden razy (średnio 1,91/mecz).
Lechia Gdańsk znajduje się na przeciwnym biegunie, bo straciła akurat najwięcej bramek do 22. kolejki. Od czasu przybycia do tego klubu Johna Carvera, jednak także przeżywa naprawdę dobry czas. Lwy Północy wywalczyły bowiem dziesięć punktów w pięciu spotkaniach. To tylko jeden mniej niż w siedemnastu poprzednich meczach. W ten sposób złapali kontakt z grupą drużyn, znajdujących się tuż nad "kreską". Wyniki 23. kolejki poukładały się zaś w ten sposób, że gdyby dziś ekipa znad Bałtyku wygrała pod Jasną Górą, to przeskoczy aż trzech rywali. Pierwszy raz od 10. serii spotkań, może wyjść ze strefy spadkowej.
CZY WIESZ, ŻE...
Prawdopodobieństwo zwycięstwa: Raków Częstochowa - 66,1%; Lechia Gdańsk - 15,5%
Leonardo Rocha (Raków Częstochowa) oddał najwięcej strzałów (77; w tym 66 z pola karnego) i strzałów niezablokowanych (59)
Tomas Bobcek (Lechia Gdańsk) - strzela gola raz na 143 minuty gry w Ekstraklasie
Więcej informacji: tutaj