

Od sześciu do dziewięciu wynosi liczba meczów bez porażki uczestników piątkowych spotkań. Żaden z nich nie ma ujemnego bilansu zwycięstw do przegranych w tych rozgrywkach. Dziś zmierzą się: Piast Gliwice z Pogonią Szczecin oraz Jagiellonia Białystok z KGHM Zagłębiem Lubin.
Talie atutów obu drużyn wyglądają, jakby były gotowe do przerzucania się w popularnej grze karcianej - wojnie. Bo tak: Piast Gliwice ma najmniej goli straconych ogółem (10, tyle samo: Śląsk Wrocław), ale Pogoń Szczecin może się pochwalić najniższą liczbą goli straconych na wyjazdach (3), a w dodatku najlepszym bilansem bramkowym jako gość (+6). Istotną rolę u Portowców odgrywają stałe fragmenty gry. Trafili już dzięki nim osiem razy do siatki przeciwników, co jest najlepszym wynikiem w stawce (tyle samo też: Śląsk Wrocław i Jagiellonia Białystok). W każdym z pięciu ostatnich starć udawała im się ta sztuka choćby raz. Wykonują również najwięcej rzutów rożnych (7). Tyle, że ekipa Aleksandara Vukovicia potrafi niwelować tę przewagę rywali. Jak dotąd nie straciła jeszcze gola po rzucie karnym (jako 1 z 2 drużyn), a jej rywale wykonywali najmniej kornerów (33).
I takie zestawienia można mnożyć, aż dojdzie się do ofensywy. Tu już przewaga Portowców jest znaczna. Jako jeden z trzech zespołów mają średnią goli strzelonych przynajmniej 2/mecz. Na ich koncie bramkowym figuruje liczba bramek ponad dwa razy większa niż u Piasta Gliwice (22-10). To zasługa pięciu ostatnich spotkań. Na przemian zdobywali w nich trzy i pięć bramek. Jeśli teraz też nie zejdą poniżej tego dolnego pułapu, to zostaną pierwszym zespołem w XXI wieku z serią sześciu spotkań z przynajmniej trzema trafieniami! Portowcy są na drugim miejscu pod względem drużynowego współczynnika xG (19,1). Wyprzedza ich tylko... Piast (21,57)! Tyle, że gliwiczanie są dużo bardziej nieskuteczni.
WARTO WIEDZIEĆ:
Piast Gliwice ma najwięcej meczów bez porażki w tym sezonie (9, tyle samo: Śląsk Wrocław)
Pogoń Szczecin straciła 1 gola w 10 ostatnich meczach z Piastem Gliwice w Ekstraklasie
Więcej informacji: tutaj
Oba kluby pod kierunkiem obecnych trenerów zaliczają całkiem udany okres. KGHM Zagłębie Lubin, odkąd przed rundą wiosenną sezonu 2022/2023 na ławce pojawił się Waldemar Fornalik, ma średnią punktową 1,71 punktu/mecz (14 zwycięstw - 6 remisów - 8 porażek). Jagiellonia Białystok natomiast z Adrianem Siemieńcem u steru notuje wynik 1,83 punktu/mecz (10 zwycięstw - 3 remisy - 5 porażek). A gdyby tak nieco skrócić te okresy, to np. Miedziowi w szesnastu ostatnich starciach mają wynik na poziomie 2,06 punktu/mecz. Duma Podlasia natomiast w obecnych rozgrywkach legitymuje się rezultatem 2,2 punktu/mecz. Pod tym względem - wspólnie z Rakowem Częstochowa - przewodzi stawce w bieżącym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasie. W pięciu poprzednich potyczkach każda z tych ekip odnotowała po trzy wygrane, jeden remis, jedną porażkę (średnio 2 punkty/mecz).
Duet rywali z tego spotkania w tym sezonie jest też całkiem podobny pod względem regularności w ofensywie. Każdy z tych zespołów tylko raz nie trafił do siatki przeciwników w tej edycji zmagań (Jagiellonia - 0:3 z Rakowem Częstochowa w 1. kolejce, KGHM Zagłębie - 0:2 z Koroną Kielce w 6. kolejce). Duma Podlasia jest jednak dużo skuteczniejsza niż Miedziowi, gdy już raz poczuje krew. Aż siedem razy strzelała przynajmniej dwa gole, co stanowi najlepszy rezultat (tyle samo: Raków). Na czele znajduje się też w przypadku spotkań z przynajmniej czterema trafieniami (3). Oba zespoły mogą się natomiast pochwalić różnorodnością w ataku. Czternaście goli lubinian strzeliło dziewięciu graczy. W Jadze już czterech piłkarzy przynajmniej trzy razy pokonało bramkarzy przeciwników. Szesnaście ostatnich bramek zaś to dzieło sekstetu: Afimico Pululu - Jose Naranjo - Jesus Imaz - Bartłomiej Wdowik (wszyscy po 3 gole) - Kristoffer Hansen - Dominik Marczuk (obaj po 2 gole).
WARTO WIEDZIEĆ:
Bartłomiej Wdowik - najwięcej goli strzelonych zza pola karnego (3)
KGHM Zagłębie Lubin strzeliło najwięcej goli zza pola karnego (4)
Więcej informacji: tutaj