

Mecz lepiej zaczął się dla gospodarzy. Wyszli oni na prowadzenie w 21. minucie, gdy Rafał Boguski dobił piłkę odbitą przez Tomasza Loskę po strzale Macieja Sadloka.
Na odpowiedź gości trzeba było czekać do drugiej połowy, gdy w 16 minut Górnik praktycznie rozstrzygnął losy spotkania. Najpierw po ręce Sadloka w polu karnym, "jedenastkę" w 55. minucie pewnie wykorzystał Igor Angulo. Osiem minut później Rafał Kurzawa strzelił swoją pierwszą bramkę w sezonie, trafiając do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego.
Trzeci gol dla gości padł po fatalnym błędzie Michała Buchalika, który przepuścił mocny strzał z dystansu w wykonaniu Szymona Żurkowskiego. Gościom, którzy kończyli mecz w "10-kę" nie pomogło nawet trafienie Carlitosa Lopeza w 76. minucie.
Tym samym rewelacyjny beniaminek po zwycięstie 3:2 umocnił się na pozycji lidera.