

W ostatnim meczu 22. kolejki LOTTO Ekstraklasy Wisła Kraków podejmowała Śląsk Wrocław. Podopieczni Macieja Stolarczyka pokonali ekipę z Dolnego Śląska 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył wracający po ponad 12 latach do rodzimej ligi - Jakub Błaszczykowski.
Mecz w Krakowie dla kibiców Białej Gwiazdy był wyjątkowy. Po kilkunastu latach przerwy od Ekstraklasy na Stadion Miejski im. Henryka Reymana powrócił Jakub Błaszczykowski. Pierwszą groźną akcję stworzyli goście. Po faulu Macieja Sadloka, Krzysztof Mączyński uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego na bramkę Mateusza Lisa, ale golkiper gospodarzy skutecznie interweniował. Na 15 minut przed zmianą stron Krzysztof Drzazga świetnie dobiegł do piłki i zagrał w pole karne, jednak Marko Kolar nie zdołał dojść do futbolówki. Wynik spotkania z rzutu karnego otworzył wracający po ponad 12 latach na murawy rodzimej ligi – Jakub Błaszczykowski.
W drugiej połowie podopieczni Vítězslava Lavički chcieli odrobić straty. Na boisku pojawił się Marcin Robak i od razu wypracował sobie pozycję strzelecką, lecz piłka przeleciała obok słupka. Śląsk próbował atakować, a dobrze ustawiona Wisła krzyżowała plany ekipie z Wrocławia. Tuż przed końcem do wyrównania mógł doprowadzić Lubambo Musonda. Zambijczyk zbyt mocno uderzył, a futbolówka pofrunęła ponad poprzeczką. Dzięki wygranej Wisła Kraków jest drugim klubem w historii, który zgromadził ponad 2800 punktów w Ekstraklasie.