

Wisła po siedmiu meczach bez porażki, chciała podtrzymać dobrą dyspozycję. Już na początku spotkania Maciej Sadlok zagrał w pole karne, gdzie niepilnowany Vukan Savicević pokonał van der Harta. Na kilka minut przed zejściem do szatni Kostewycz dośrodkował z lewej flanki, a Christian Gytkjaer z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do siatki.
W drugiej połowie tempo meczu nieco spadło. Na prowadzenie mogli wyjść goście po kapitalnym uderzeniu Modera. Michał Buchalik z trudem obronłi strzał, który zmierzał w samo okienko bramki! Stuprocentowej akcji nie wykorzystał także Kamil Jóźwiak.