
01.07.2026
Ekstraklasa

Poznaniacy objęli prowadzenie szybko, bo już w 13. minucie. Bartosz Salamon zgrał piłkę głową do Mikaela Ishaka, a ten strzałem z najbliższej odległości pokonał Mateusza Lisa. Przyjezdni podwyższyli rezultat tuż po upływie godziny gry, gdy chwilę po wejściu na murawę trafił Pedro Tiba.
W ostatnim kwadransie nadzieję w serca fanów "Białej Gwiazdy" wlał Jakub Błaszczykowski bezpośrednią bramką z rzutu wolnego. Ostatecznie na nic się to jednak nie zdało - Lech wygrał 2:1.
Wisła Kraków - Lech Poznań 1:2
Bramki: Błaszczykowski 78' - Ishak 13', Tiba 61'