

Wisła Kraków zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2 w ostatnim sobotnim meczu 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Gospodarze prowadzili do przerwy 2:0 po trafieniach Marko Kolara, ale po zmianie stron wicemistrzowie Polski wyrównali za sprawą Marko Poletanovicia i Cilliana Sheridana.
Znakomicie spotkanie rozpoczęli zawodnicy Wisły Kraków. Vullnet Basha precyzyjnie dośrodkował w pole karne, gdzie Marko Kolar nieczysto uderzył w piłkę, a ta wpadła do bramki Mariana Kelemena. Drugi cios Chorwat zadał przed zakończeniem pierwszej połowy. Zdeněk Ondrášek wygrał główkowy pojedynek, futbolówka przeszła między nogami Nemanja Mitrovicia i trafiła do strzelca pierwszego gola, który nie miał problemów z wpakowaniem jej po raz drugi do siatki.
Po zmianie stron wicemistrzowie Polski ruszyli do ataku, ale doskonale między słupkami spisywał się Mateusz Lis. Golkiper gospodarzy skapitulował dopiero po uderzeniu Marko Poletanovicia. Serb obrócił się z piłką, zmylił Zorana Arsenicia i trafił w róg bramki. Goście poszli za ciosem. Na prawym skrzydle Novikovas dośrodkował na głowę Cilliana Sheridana, a ten bez problemów pokonał 21-latka. W dalszej części meczu przeważała ekipa z Podlasia, jednak Wisła także mogła przechylić szalę na swoją korzyść, lecz futbolówka przeszła obok słupka po strzale czeskiego napastnika.