

Już na początku spotkania sędzia wskazał na wapno, a z linii jedenastu metrów pomylił się ekspert w tym elemencie gry Filip Starzyński. Co nie udało się gościom, wykorzystali gospodarze - rzut karny na gola zamienił Yaw Yeboah. Kilka chwil później rezultat podwyższył debiutujący w rodzimej lidze – Jan Kliment. Swoich okazji do zdobycia bramki kontaktowej nie wykorzystali podopieczni Dariusza Żurawia. Simić posłał futbolówkę tylko w poprzeczkę.
Po zmianie stron na 65. gola w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce polował Filip Starzyński, jednak Mateusz Lis skutecznie sparował piłkę po strzale kapitana Miedziowych. Na 10 minut przed końcem kropkę nad „i” postawił debiutujący w barwach Białej Gwiazdy Mateusz Młyński.
Wisła Kraków 3:0 KGHM Zagłębie Lubin
Yaw Yeboach (k.) 25’, Jan Kliment 29’, Mateusz Młyński 81’