

Przed meczem kończącym sobotnie rozgrywki w LOTTO Ekstraklasie Wisła Kraków i Arka Gdynia miały identyczny dorobek punktowy. Ich bezpośrednie starcie sprawiło, że teraz wyżej znajduje się Biała Gwiazda. Po emocjonującym spotkaniu wygrała 3:2 z rywalem z Trojmiasta.
W bezpośrednich starciach między tymi drużynami w Ekstraklasie Wisła zwyciężała dwa razy częściej niż gdynianie. Początek spotkania niósł nie wskazywał jednak na kolejne trzy punkty po stronie krakowskiej drużyny. Wynik otworzył bowiem Patryk Kun z Arki już w jedenastej minucie gry. Wisła odpowiedziała trafieniem Carlitosa, ale sędzia Szymon Marciniak po konsultacji z VAR nie uznał tego trafienia.
Wyrównał dopiero rodak snajpera wyborowego - Jesus Imaz. Był to szósty kolejny gol dla Wisły strzelony przez hiszpańskich piłkarzy. Potem zaś dwukrotnie Białą Gwiazdę na prowadzenie wyprowadzał Zoran Arsenić. Arka zdołała natomiast odpowiedzieć tylko bramką Michała Marcjanika.
To pierwsza wygrana Białej Gwiazdy pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca Joana Carrillo. Pozwoliła ona awansować jej do czołowej "ósemki". Było to też jej piętnaste zwycięstwo nad Arką w Ekstraklasie.
WISŁA KRAKÓW 3:2 ARKA GDYNIA
(Jesus Imaz, Zoran Arsenić x 2 - Patryk Kun, Michał Marcjanik)