

Lepiej zaczęli goście. W 7. minucie po dośrodkowaniu Łukasza Brozia piłkę do siatki wpakował Marcin Robak. Dla napastnika Śląska był to już 117. gol na boiskach Ekstraklasy, co oznacza, że w rankingu najskuteczniejszych graczy w historii ligi zrównał się on z Ernestem Wilimowskim. Prowadzenie wrocławian potrwało dwadzieścia minut. Białej Gwieździe udało się bowiem przeprowadzić ładną akcję, na końcu której Paweł Brożek wyłożył futbolówkę Marko Kolarowi, a ten zdobył bramkę mocnym kopnięciem od poprzeczki. W drugiej połowie Śląsk był bliski gola po tym, jak Robert Pich trafił w obramowanie bramki bezpośrednio z rzutu wolnego. Ostatecznie wynik z pierwszej części spotkanie nie uległ jednak zmianie. Remis bardziej zadowala Wisłę, która jest już pewna utrzymania.