

Bohaterem pierwszej odsłony spotkania był Łukasz Burliga. Obrońca "Białej Gwiazdy" tuż przed upływem pół godziny gry pokazał się z iście snajperskiej strony i zanotował bardzo ładne trafienie.
Po zmianie stron boiska strzelali już jednak tylko warszawianie. Najpierw dwukrotnie w roli głównej znalazł się Tomas Pekhart - Czech najpierw wbił piłkę do bramki z najbliższej odległości, a potem zdołał to uczynić dobrym strzałem głową. Kropkę nad "i" postawił Walerian Gwilia, wykorzystując pojedynek sam na sam z Michałem Buchalikiem.
Wisła Kraków - Legia Warszawa 1:3 (1:0)
Bramki: Burliga 29' - Pekhart 57', 70, Gwilia 76'