

Emocjonujące spotkanie oglądali kibice w Krakowie. Wisła podzieliła się punktami z Piastem Gliwice 2:2 w 29. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Wynik spotkania otworzył Patryk Dziczek, dwoma ciosami odpowiedział Matej Palcić, a do wyrównania doprowadził Michal Papdopulos.
Znakomity spektakl stworzyli zawodnicy Wisły Kraków oraz Piasta Gliwice w sobotni wieczór. Na prowadzenie już na początku mogli wyjść gospodarze, jednak Sławomir Peszko przestrzelił w stuprocentowej sytuacji. Co nie udało się podopiecznym Maciej Stolarczyka, wyszło ekipie z Gliwic. Patryk Dziczek zdecydował się na uderzenie bezpośrednio z rzutu wolnego, a przy obronie błąd popełnił Mateusz Lis i futbolówka wpadła do bramki. Wisła mogła szybko odpowiedzieć, lecz Rafał Pietrzak nie wykorzystał jedenastki. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Matej Palcić wpakował piłkę do siatki.
Po zmianie stron Vukan Savicević wrzucił futbolówkę z prawej strony, a tam nabiegł Słoweniec i po raz drugi wpisał się na listę strzelców w tym spotkaniu. Piast nie dawał za wygraną, a słabszą dyspozycję w tym dniu Mateusza Lisa wykorzystał Michal Papadopulos. Po emocjonującym meczu Wisła podzieliła się punktami z Piastem.