

Bez bramek w Płocku. W ramach 31. kolejki sezonu 2019/20 Wisła zremisowała u siebie z Arką Gdynia 0:0. Obie drużyny towarzyszy niedosyt, jednak bezpieczniej w tabeli mogą się czuć podopieczni Radosława Sobolewskiego, którzy nad strefą spadkową mają przewagę 9 punktów.
Po 111 meczach z rzędu od 1. do 90. minuty kontuzjowany Pāvels Šteinbors nie znalazł się w osiemnastce meczowej. Jego miejsce zajął Marcin Staniszewski, którego już od początku testowali zawodnicy Wisły Płock. W pierwszej odsłonie strzały oddawały obie ekipy, ale były one zbyt lekkie, by zaskoczyć bramkarzy. Najlepszą okazję w tej części stworzyli gospodarze. Piotr Tomasik dograł piłkę na długi słupek do Giorgi Merebaszwiliego, ale Gruzin nie zdołał wykończyć akcji.
Po zmianie stron najpierw zakotłowało się po stronie płocczan, a później znowu duet Tomasik-Merebaszwili wykreowali akcje, która mogła zaowocować w pierwszego gola, lecz „dziesiątka” Naficarzy posłała futbolówkę tylko w słupek.