

Obiecująco środowe spotkanie rozpoczęli gospodarze. Jakub Rzeźniczak znalazł się w dogodnej sytuacji. Obrońca Nafciarzy znalazł się przed bramką i przestrzelił, podnosząc piłkę nad poprzeczką. W pierwszej połowie oddano łącznie tylko jeden celny strzał.
Po zmianie stron obie ekipy nieco się rozkręciły. Damian Rasak potężnie uderzył, jednak w sam środek bramki, gdzie na posterunku był Dante Stipica. Z kontrą wyszli zawodnicy Pogoni. Tym razem przepisowo został zatrzymany Sebastian Kowalczyk. Doskonałą formę potwierdził Dante Stipica, popisując się kilkoma kluczowymi interwencjami. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami.