

Po trzech tygodniach przerwy z ligą spowodowaną walką w europejskich pucharach, Raków Częstochowa wrócił do walki w rodzimych rozgrywkach. W 19. minucie po dośrodkowaniu Patryka Kuna, Marcin Cebula przyjął piłkę udem i oddał precyzyjny strzał, pokonując Krzysztofa Kamińskiego. Do wyrównania doprowadził Damian Warchoł, zdobywając 3. gola w sezonie. Napastnik Nafciarzy wykorzystał podanie najlepszego asystenta poprzedniego sezonu
Po zmianie stron sporo musiał nagimnastykować się golkiper gospodarzy. Najpierw po strzale prawie z połowy Marcina Cebuli zdążył wrócić z interwencją, później obronił strzał Ivi Lopeza. Chwilę później na posterunku stał Vladan Kovacević, nie dając ustrzelić dubletu Damianowi Warchołowi.
WISŁA PŁOCK 1:1 RAKÓW CZĘSTOCHOWA
WARCHOŁ - CEBULA