

Pierwszy podział punktów między tymi ekipami w LOTTO Ekstraklasie. Wisła Płock zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1. Przed przerwą na listę strzelców wpisał się Ricardinho, a po zmianie stron Lucas Klemenz. W pierwszej połowie Arvydas Novikovas nie wykorzystał rzutu karnego.
Lepiej w to spotkanie weszli podopieczni Ireneusza Mamrota, długo utrzymując się przy piłce. Płocczanie potrzebowali dziesięciu minut, by złapać odpowiedni rytm i to oni mogli wyjść na prowadzenie. Alan Uryga zagrał w pole karne do Ricardinho, ten trafił prosto w słupek. Nie pomylił się za to kilka chwil później, kiedy dostał podanie na 4. metr od Merebaszwiliego. Tuż przed przerwą Jagiellonia mogła wyrównać z jedenastki, jednak strzał Novikovasa obronił Thomas Dahne.
W 55. minucie bramkę na 1:1 zdobył Lucas Klemenz, który najwyżej wyskoczył w polu karnym Jagiellonii i posłał piłkę głową tuż przy słupku. Wisła chciała odzyskać prowadzenie. Damian Szymański dośrodkował do Gruzina, ten oddał strzał, ale świetnie interweniował Marian Kelemen. Znowu dobrą okazję stworzył zawodnik z Płocka. Uderzał od niechcenia, myśląc, że jest na pozycji spalonej, a piłkę nad poprzeczką z trudem przeniósł golkiper gości. Do końca wynik nie uległ zmianie i obie ekipy podzieliły się punktami po raz pierwszy w ekstraklasowych starciach.