

Ewentualna wygrana Korony, zapewniłaby jej pewne utrzymanie w lidze w sezonie 2018/2019. Goście mogli efektownie rozpocząć spotkanie w Płocku. Po dośrodkowaniu Mateja Pućki, Felicio Brown Forbes nie trafił głową w światło bramki. Na prowadzenie po półgodzinnej grze wyszli gospodarze. Dominik Furman pięknym uderzeniem z rzutu wolnego otworzył wynik. Kilka minut później do wyrównania z jedenastki doprowadził Elia Soriano. Goście nie cieszyli się długo z remisu, bowiem tuż przed zmianą stron drugie trafienie strzałem z ponad 20 metrów zanotował Ariel Borysiuk.
W drugiej połowie kapitalną paradą po uderzeniu Olivera Petraka popisał się Thomas Dähne. Kilkukrotnie golkiper gospodarzy uratował swoją ekipą przed stratą bramki. Ostatecznie komplet punktów został w Płocku, a Wisła wyrównała swoją najdłuższą serię zwycięstw w LOTTO Ekstraklasie.